- Wyniki produkcji są bardzo dobre. Wskazują, że pierwszy kwartał był lepszy od poprzedniego - mówi Marek Zuber, główny ekonomista TMS. Według obliczeń GUS, od stycznia do marca produkcja zwiększyła się o 4,4% w skali rocznej. - Spodziewam się, że wzrost gospodarczy też był wyższy - dodaje. Jego zdaniem, PKB w pierwszym kwartale wzrósł o 2,4%, wobec 2,1% w czwartym kwartale 2002 r. Według Iwony Pugacewicz-Kowalskiej, głównej ekonomistki CA IB Securities, możliwy był nawet wzrost o 2,5%.
GUS zrewidował dane za luty. Okazuje się, że dynamika produkcji wyniosła 4,3%, a nie 4,1%, jak wcześniej podawano. W stosunku do lutego produkcja zwiększyła się w marcu o 12,3%. Pozytywną informacją jest również znaczący wzrost po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym. Wyniósł on w marcu 5,4% rok do roku.
W opinii ekonomistów, najbardziej cieszą dobre wyniki przetwórstwa przemysłowego. Produkcja w tym dziale wzrosła rok do roku aż o 7,2%, czyli prawie dwukrotnie więcej niż w lutym.
- Kondycja tego sektora tak naprawdę świadczy o sytuacji w gospodarce - twierdzi M. Zuber. Jego zdaniem, dobre dane dotyczące produkcji są prawdopodobnie związane z popytem na nasze towary za granicą oraz słabym złotym. Dlatego przewiduje, że w marcu miał miejsce znaczący wzrost eksportu. Informacje na ten temat opublikuje pod koniec kwietnia NBP.
Powodów do zadowolenia nadal nie daje natomiast budownictwo. Spadek produkcji w tym sektorze jeszcze się pogłębił. Wyniósł rok do roku 25,3% wobec 24,1% w lutym.