Reklama

Marazm na rynku

Na rynku obligacji pozaskarbowych panuje marazm - ocenia agencja ratingowa Fitch. W pierwszym kwartale wartość wyemitowanych papierów dłużnych zwiększyła się zaledwie o 343 mln zł (1,7%).

Publikacja: 24.04.2003 09:00

Na polskim rynku pozaskarbowym nadal najwięcej sprzedaje się papierów krótkoterminowych (58% wszystkich emisji). Ale w pierwszym kwartale zadłużenie z tytułu tych instrumentów prawie się nie zmieniło. Spadła za to liczba emitentów, z 272 do 248. Na rynku pojawiło się tylko dziesięć nowych programów.

- Jest kilka powodów marazmu - ocenia Piotr Kowalski, wiceprezes Fitch Polska. - Mamy złą sytuację w gospodarce, dlatego firmy są ostrożne w zaciąganiu zobowiązań. Poza tym, papierów komercyjnych nie chcą kupować inwestorzy finansowi, tacy jak fundusze emerytalne i inwestycyjne czy towarzystwa ubezpieczeniowe. W ich ocenie, premia za ryzyko, jaką oferują emitenci, jest za niska w stosunku do bonów i obligacji skarbowych - dodaje.

Według obliczeń Fitch, najaktywniejszymi inwestorami na rynku komercyjnym nadal są banki i przedsiębiorstwa. Kupują one dwie trzecie emitowanych papierów. Z kolei towarzystwa ubezpieczeniowe i inne instytucje finansowe nabywają zaledwie nieco ponad jedną piątą oferowanych obligacji. Udział funduszy emerytalnych w rynku wynosi natomiast zaledwie 0,8%.

W opinii P. Kowalskiego, wina niejednokrotnie leży też po stronie emitentów, którzy przyzwyczaili się do tego, że papiery zawsze można sprzedać, i to po niskich cenach.

Do tego dochodzą jeszcze problemy związane z funkcjonowaniem rynku. Przede wszystkim chodzi tu o brak obrotu wtórnego i płynności. W Polsce funkcjonują obecnie dwa rynki wtórne papierów komercyjnych, CeTO i GPW, ale jest tam notowanych zaledwie kilka firm.

Reklama
Reklama

- W przypadku papierów skarbowych można w ten sposób zarabiać na zmianach ich cen rynkowych. Z kolei obligacje komercyjne z reguły trzyma się do wykupu. Niska płynność nie pozwala bowiem na odniesienie korzyści w przypadku wahań stóp procentowych - mówi Arkadiusz Bubak, dyrektor ds. emisji papierów dłużnych w ING Banku.

Znacznie lepsza sytuacja niż na rynku papierów krótkoterminowych była w pierwszym kwartale w segmencie obligacji banków i przedsiębiorstw. Wartość wyemitowanych papierów wzrosła w pierwszym kwartale o 286 mln zł, tj. prawie o 5%. Na rynku pojawiły się cztery nowe oferty: Agencji Rozwoju Przemysłu, BZ WBK Finanse & Leasing, PPWK oraz PBK Inwestycje. Wartość wyemitowanych obligacji komunalnych zwiększyła się natomiast o niespełna 41 mln zł. - Tym nie należy się martwić. Wysyp tych papierów następuje z reguły w drugiej połowie roku - twierdzi P. Kowalski.

Łączna wartość wszystkich papierów pozaskarbowych wyniosła na koniec marca 20,2 mld zł. Oznacza to wzrost o 1,7%, wobec czwartego kwartału 2002 r. i o 15,7% rok do roku. Instrumenty te stanowią jednak mniej niż 10% wartości bonów i obligacji wyemitowanych przez Skarb Państwa. Na rozwiniętych rynkach te relacje są odwrotne. - Zjawisko to jest nie tylko efektem małych emisji komercyjnych, ale również dużej podaży i atrakcyjności obligacji skarbowych. Jest to spowodowane koniecznością finansowania deficytu budżetowego- ocenia A. Bubak.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama