Reklama

Technologia kontra banki

Poprzedni miesiąc na GPW upłynął pod znakiem wzrostu kursów akcji spółek informatycznych i telekomunikacyjnych oraz spadku notowań banków. Wzrost indeksu WIG20 o 1,6%, do 1111,5 pkt, wskazuje, że liczniejsze było grono firm, których notowania rosły.

Publikacja: 05.05.2003 09:23

Zwycięstwo technologii nad bankami nie doprowadziło do zmiany trendu na warszawskiej giełdzie. Ten, niestety, wciąż ma kierunek boczny. Wzrost WIG20 do 1163 pkt na początku miesiąca nie był wstępem do większej zwyżki, ale okazał się dobrą okazją do pozbycia się akcji. Po raz czwarty z rzędu zamknięcie miesiąca wypada na poziomie zbliżonym do 1100 pkt.

Hossa średnich firm

Na niewielkiej zmienności WIG20 cierpią przede wszystkim ci, którzy grają na kontraktach na ten indeks. W tym kontekście spadek aktywności rynku futures o zaledwie 5% należy uznać za zaskakujący. Miesięczny wolumen na najpopularniejszych kontraktach na WIG20 wyniósł 265 tys., wobec 277 tys. w marcu. Na rynku akcji było o wiele ciekawiej, niż wskazywałby na to niewielki ruch wskaźnika największych spółek.

W cieniu zmagań technologii z bankami trwa hossa na średnich spółkach. W dalszym ciągu nieźle można zarabiać na akcjach przedsiębiorstw, które przewodziły wzrostom w 2002 roku. Po przeprowadzeniu oferty na rynku pierwotnym, czemu towarzyszył spadek notowań na giełdzie, do trendu wzrostowego wrócił Groclin. Na akcjach tej spółki można było w kwietniu zarobić 16%. Inwestycja w walory LPP dała 26-proc. stopę zwrotu. Ponad 32% wzrosły notowania Apatora. Jeśli dodać do tego rosnące kursy dystrybutorów farmaceutyków (Farmacol, Prosper, PGF), kontynuujące dobrą passę Kęty i Dębicę (+20,5% - najlepszy w kwietniu wynik spośród firm z WIG20) czy coraz droższy Remak, to będziemy mieli dowody prawdziwego runu na średnie spółki.

Dobrej koniunktury nie oddaje MIDWIG, ponieważ największy wpływ na wartość indeksu średnich firm mają akcje banków, które z powodów formalnych nie mogą wejść w skład WIG20. W kwietniu MIDWIG wzrósł o 3,3%, do 926,5 pkt i podobnie jak wskaźnik największych firm znajduje się w trendzie bocznym. Brak wyraźnej tendencji może być jedną z przyczyn, dla których wzięcia nie mają kontrakty na ten indeks. Łączny wolumen w ostatnim miesiącu wyniósł zaledwie 276 sztuk.

Reklama
Reklama

To, co działo się na parkiecie w kwietniu najlepiej, oddaje Indeks Cenowy Parkietu (ICP), który zyskał 7% i znajduje się na najwyższym poziomie od 9 miesięcy.

Kredyt zaufania dla Softbanku

Najlepszy obok Dębicy wynik spośród spółek wchodzących w skład indeksu WIG20 osiągnął w kwietniu Softbank (+19%). Na trwającą już 5 miesięcy zwyżkę kursu mają wpływ dwa czynniki, które powinny wpłynąć na poprawę wyników spółki: stopniowe przejmowanie kontroli nad Softbankiem przez Prokom oraz nadzieje na zwycięstwo w przetargu na system informatyczny dla PKO BP. Na razie zwyżka kursu nie znajduje odzwierciedlenia w finansach. Z opublikowanego niedawno skonsolidowanego raportu rocznego za 2002 rok wynika, że spółka straciła 155 mln zł. 12 maja Softbank poinformuje o wynikach za I kwartał 2003 roku i jeśli nie spełni oczekiwań analityków (2,46 mln zysku operacyjnego, 0,28 mln zysku netto), trend wzrostowy najprawdopodobniej załamie się.

Oprócz Softbanku dużym powodzeniem cieszyły się mniejsze spółki reprezentujące zaawansowane technologie: Emax (+64% w kwietniu), MacroSoft (+43%), Ster-Projekt (+38%), Simple (+37%) oraz Hoga (+32%). Jeśli do wzrostu kursu dodać także zwiększone obroty akcjami niektórych z wymienionych firm, to widać, że to grono spółek znalazło się w kręgu zainteresowań inwestorów instytucjonalnych. Zwyżka notowań firm technologicznych jest odbiciem trendów panujących na rynku amerykańskim. Za Atlantykiem najmocniej w ostatnim czasie rosną kursy na Nasdaq - w piątek, po raz pierwszy od czerwca 2002 roku, indeks Nasdaq Composite zakończył sesję powyżej 1500 punktów.Banki w odwrocie

Indeks WIG Banki stracił w kwietniu 3,5% i był to zdecydowanie najgorszy wynik ze wszystkich branżowych wskaźników. Wartość indeksu już tylko nieznacznie przekracza 20 tys. punktów i jest najniższa od sierpnia zeszłego roku. Trzy największe banki (Pekao, BPH PBK i BZ WBK) zanotowały w kwietniu najniższe kursy w tym roku. Najczęściej wymieniane powody spadków w tym sektorze to związane z malejącymi stopami procentowymi niższe przychody odsetkowe oraz niedostateczne tempo wzrostu gospodarczego. Dodatkowym czynnikiem źle wpływającym na notowania banków była zapowiedź wprowadzenia na GPW akcji Banku Austria Creditanstalt (BA/CA), jednostki zależnej od HypoVereinsbank (HVB). Z wyliczeń analityków wynika, że przy proponowanej przez HVB cenie sprzedaży papierów (30-40 euro), wskaźnik C/WK (cena do wartości księgowej) dla BA/CA będzie wynosić 0,75 do 1. Dla akcji banków wchodzących w skład indeksu WIG20 wskaźnik ten wynosi od 1,1 dla BRE do 2,1 dla Pekao.

Jednak to nie banki, ale Orbis był najsłabszą spółką z WIG20. Spadek notowań o 12% spowodował, że 9-miesięczna konsolidacja zakończyła się wybiciem w dół, co nie stanowi dobrej prognozy na najbliższe tygodnie.

Reklama
Reklama

WIG-Telekomunikacja

zyskał 12%

Odwrót od akcji banków nie przełożył się na spadek indeksu WIG20 m.in. ze względu na rosnący popyt na akcje telekomunikacyjne. Nie notowany od czterech miesięcy poziom 13 zł osiągnęły walory Telekomunikacji Polskiej (+11% w kwietniu), serię pięciu kolejnych spadkowych miesięcy przerwała Netia (+15%). Przez kilka dni w centrum zainteresowania ponownie znalazł się Elektrim. Wiedeński Trybunał Arbitrażowy odrzucił w całości pozew Deutsche Telekom, w którym niemiecka firma kwestionowała sposób przejęcia przez Elektrim kontroli nad operatorem sieci komórkowej Era. W reakcji na tę informację notowania akcji Elektrimu wzrosły 12,5%, ale był to tylko jednorazowy "wyskok". W opinii inwestorów, zwycięstwo przed trybunałem to za mało, żeby zmazać wcześniejsze potknięcia, w wyniku których spółka straciła cały kapitał powierzony jej przez akcjonariuszy (kapitały własne Elektrimu są ujemne). Już ponad dwa miesiące kurs akcji bezskutecznie usiłuje przekroczyć barierę 3 zł.

Przebojem inwestycyjnym kwietnia były akcje Szeptela, których kurs wzrósł o 76%. Mamy tutaj podobną sytuację, jak w przypadku Softbanku - kupujący liczą na znaczącą poprawę wyników po istotnych zmianach wśród największych akcjonariuszy. Na razie podmioty, które przekroczyły próg 5% głosów na WZA (Agata Piechocka, Caterham Financial Management Ltd., Media Net Interactive), zdążyły wprowadzić swoich przedstawicieli do rady nadzorczej spółki.

NIF blisko rekordu

Kolejną grupą firm, obok "średniaków" i spółek technologicznych, które kwiecień mogą zaliczyć do udanych, są Narodowe Fundusze Inwestycyjne (NFI). Na giełdowe kursy korzystnie wpływają zamiary ogłaszania przez fundusze wezwań na własne akcje. W kwietniu na ten cel NFI Piast zdecydował się przeznaczyć całą posiadaną gotówkę, czyli 50 mln zł. Indeks NIF zyskał w kwietniu 2,7% i ma 60,6 pkt. Od szczytu z 9 lipca 2002 roku (najwyższa wartość w ostatnich dwóch latach) wskaźnik dzieli już tylko 0,4 pkt.

Reklama
Reklama

Złoty w górę

Kwiecień przyniósł zmianę trendu na rynku walutowym. Złoty umocnił się i w stosunku do dolara (+5,2%), i w stosunku do euro (+4,4%). Gdyby przynajmniej część napływającego do Polski kapitału trafiła na rynek akcji, mielibyśmy zapewne podobny trend wzrostowy, jak na Węgrzech, gdzie BUX zyskał w ostatnim miesiącu 10% i jest na najwyższym poziomie od 10 miesięcy. Na polskim rynku kapitałowym przyszłe członkostwo w Unii Europejskiej przekłada się głównie na wzrost cen obligacji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama