Reklama

Transport i telekomunikacja

Publikacja: 06.05.2003 14:41

ajwyższą rentownością spośród firm operujących w infrastrukturze od lat wyróżnia się Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych "Przyjaźń". Korzystając ze swego naturalnego monopolu przedsiębiorstwo osiągnęło w 2002 r. ponad 40-proc. rentowność brutto. Ponad połowa (57%) przychodów pochodziła z eksportu, czyli przesyłu rosyjskiej ropy do Niemiec przez teren Polski, pozostała część, to dostawa surowca dla krajowego potentata petrochemicznego, jakim jest PKN "Orlen". Kondycja finansowa tego przedsiębiorstwa utrzymuje się na stałym poziomie, a jego przychody wzrosły w ostatnim roku blisko o 7%. Należy dodać, że wypracowany zysk firma ta w dużej mierze przeznacza na inwestycje. Warto przypomnieć, że firma korzystająca z monopolu naturalnego najpierw ustala wysokość zysków i zależnie od tego ustala wysokość cen zapewniających osiągnięcie zamierzonego celu finansowego.

W odróżnieniu od minionych lat w tym roku PKP SA nie nadesłały kompletu danych, a oficjalna informacja ograniczyła się zaledwie do szacunkowego poziomu przychodów w ubiegłym roku. Podane w tegorocznej edycji przychody są o ponad 36% niższe od osiągniętych przez PKP w 2001 r. i ta tendencja spadkowa ma miejsce już od kilku lat.

Po trudnym dla lotnictwa całego świata 2001 roku w minionym roku naszemu narodowemu przewoźnikowi udało się uzyskać dobre wyniki finansowe. W 2002 r. jego przychody wzrosły blisko o 5%, a rentowność brutto wyniosła ponad 5%. Pomimo stagnacji na rynku lotniczym PLL "LOT" wykazuje jednocześnie relatywnie wysokie nakłady inwestycyjne stanowiące ponad 13% ogółu ich przychodów. Modernizuje on swoją flotę i dostosowuje ją do obecnych potrzeb, sprzedając bądź dzierżawiąc część zbędnych samolotów. Dowodem dobrej oceny Lot-u jest przyjęcie go do sojuszu linii lotniczych Star Alliance. W styczniu 2003 r. audytorzy z linii lotniczych należących do tego aliansu dokonali ostatecznej oceny wiarygodności LOT-u pod względem standardów bezpieczeństwa, jakości i kondycji ekonomicznej. Oznacza to, że w bieżącym roku LOT stanie się pełnoprawnym członkiem Star Alliance.

Na tegorocznej liście znalazły się dwa przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej - z Łodzi i Krakowa. Chociaż zakres ich działania ma charakter użyteczności publicznej, ich kondycja finansowa jest diametralnie różna. MPK Kraków ma wysokie straty, jego rentowność brutto wyniosła minus 23%, przy jednocześnie znacznie niższym, w porównaniu z MPK z Łodzi, poziomie intensywności inwestycji wynoszącym 13%. To ostatnie osiągnęło niewielką stratę (rentowność brutto minus 1%) przy bardzo wysokiej intensywności inwestowania przekraczającej 35%. Wysoki poziom inwestycji wyróżnia to przedsiębiorstwo od kilku lat.

Spośród pięciu dużych przedsiębiorstw transportowo-spedycyjnych najwyższą rentownością brutto wynoszącą 7% wyróżnia się Spedpol. Jednocześnie osiągnął on wysoką 15% dynamikę przychodów, spośród jego konkurentów na Liście 500 niemal identyczną może się poszczycić jedynie Trade-Trans. Dobry wynik Spedpolu jest godny uwagi, gdyż przedsiębiorstwo to jednocześnie wyróżnia się wysokimi nakładami na inwestycje, ich intensywność przekroczyła w ubiegłym roku 10%.

Reklama
Reklama

Na tegorocznej liście znalazły się dwa przedsiębiorstwa żeglugi morskiej. Oba przynoszą nieznaczne zyski, PŻM ze Szczecina osiągnął 1% rentowności brutto, a wynik finansowy PŻB z Kołobrzegu jest niemal równy 0%. Obecną sytuację obu tych przewoźników można uznać za stabilną, choć, oczywiście, pozostaje otwarte pytanie, czy prywatyzacja tych pozostających nadal w gestii państwa przedsiębiorstw nie przyczyniłaby się do ich wyższej efektywności. Niepokojący jest, wynoszący 36%, spadek przychodów PŻB z Kołobrzegu. Oznacza to stopniową utratę pozycji na rynku przewozów promowych po Bałtyku.

Rynek telekomunikacyjny w Polsce to z jednej strony przeżywająca ekspansję telefonia komórkowa, a z drugiej stagnacja telefonii stacjonarnej niemal w całości zmonopolizowanej przez jednego operatora. W efekcie już dzisiaj więcej jest użytkowników tej pierwszej, w końcu ubiegłego roku było ich blisko 14 milionów. W ciągu ostatniego roku nastąpiło wyrównanie pozycji na rynku trzech operatorów komórkowych pod względem liczby abonentów. Trzeba obiektywnie stwierdzić, że jest to duży sukces najmłodszego operatora, czyli Centertela (sieć Idea). Jego przychody wzrosły o ponad 44%.

Na rynku telefonii przewodowej podmiotem dominującym jest Telekomunikacja Polska S.A. Jej udział w rynku przekracza 90%. W odróżnieniu od operatorów sieci komórkowych TP S.A. odnotowała liczący ponad 2% spadek przychodów, a jej rentowność brutto wynosząca ponad 8% była niższa od osiąganej przez operatorów sieci komórkowych o ustabilizowanej pozycji na rynku. Obecna dominacja TP S.A. wynika z podjętej w latach 90. strategii liberalizacji tego rynku. Inaczej niż w innych krajach o podobnych problemach, rozpoczęto ją od segmentu usług lokalnych. W zamierzeniu miało to sprzyjać rozwojowi konkurencji poprzez rozbudowę infrastruktury dostępowej (linii do nowych abonentów). Nie uwzględniono jednak faktu, że nowi operatorzy muszą ponosić ogromne koszty na inwestycje i utrzymanie infrastruktury dostępowej, a jednocześnie uzyskują relatywnie niskie wpływy z opłat instalacyjnych, abonamentu i za połączenia lokalne. Wyłączność na czerpanie wpływów z przynoszących duże zyski połączeń międzystrefowych oraz międzynarodowych do niedawna była zastrzeżona tylko dla TP S.A. Liberalizacja na rynku połączeń międzystrefowych nastąpiła w lipcu 2001 roku, jednak TP S.A., walcząc z konkurencją, skutecznie wykorzystuje swoją pozycję na rynku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama