Pozmeat jest w trudnej sytuacji finansowej. Przeterminowane długi i brak środków na zakup surowców sprawiają, że firma ledwie prowadzi działalność operacyjną. Spółka ma otwarty układ z wierzycielami, do którego zgłosiła około 12 mln zł zobowiązań, głównie wobec dostawców żywca i materiałów do produkcji.

- Dzisiaj odbędzie się w sądzie czytanie listy wierzycieli. Jeżeli układ zostanie zawarty i spółka podpisze ugodę z ING BSK Leasing oraz wyemituje dla BPH PBK akcje w zamian za część długu, to przetrwa. Wierzę w ten pozytywy scenariusz - powiedział Stanisław Konracikowski, od 5 miesięcy prezes Pozmeatu. Jednym z warunków uratowania Pozmeatu jest emisja akcji dla BPH PBK.

Zarząd spółki prowadzi rozmowy z ING BSK Leasing, który odstąpił od umowy leasingu linii rozbioru. Prezes S. Konracikowski przyznał, że nie ma środków na zaspokojenie tej firmy. - Jest spora szansa na porozumienie. ING BSK Leasing żąda dodatkowego zabezpieczenia na nieruchomościach spółki. Mamy podstawy sądzić, że zgodzi się na to sędzia komisarz i uzyskamy odroczenie terminu spłaty zobowiązań - powiedział prezes S. Konracikowski. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że inne firmy leasingowe chcą się również wycofać ze współpracy z Pozmeatem. Jeżeli tak się stanie, firmie grozi upadłość.