Złoty pozostaje w fazie konsolidacji około 4,8% po mocnej stronie parytetu. W ostatnim czasie napływ kapitału na rynek walutowy zmniejszył się i waluta krajowa porusza się w trendzie bocznym. Kurs EUR/USD pozostaje głównym źródłem zmienności nominalnych poziomów złotego.

Bitwa o 3,75 wciąż trwa. Krótkoterminowi gracze już kilka razy próbowali pokonać ten ważny poziom wsparcia dla USD/PLN, jednak kurs zawsze stopniowo wracał. Warto pamiętać, że główną siłą wspierającą USD/PLN lub wywierającą presję na złotego jest w tym momencie popyt na dolary ze strony klientów korporacyjnych. Obecny kurs dolara wydaje się bardzo atrakcyjny (najniższy od lutego 1999 r.) i wielu inwestorów wykorzystuje go do zabezpieczania swoich pozycji walutowych. Wobec spowolnienia napływu kapitału zagranicznego na rynek w ostatnich dniach, klienci korporacyjni powstrzymali dalsze umocnienie złotego. Na koniec wtorkowej sesji dolar kwotowany był na poziomie 3,7520, podczas gdy euro na 4,3250. EUR/USD był na poziomie 1,1540.