Sprzedaż wyniosła 309,5 mld USD i była w kwietniu o 0,1% mniejsza, podczas gdy w marcu wzrosła o 2,3% - poinformował Departament Handlu. Bez uwzględniania samochodów sprzedaż detaliczna zmniejszyła się o 0,9%, co było jej największym spadkiem od pamiętnego września 2001 r. Ekonomiści spodziewali się wzrostu sprzedaży detalicznej o 0,4%.

Kwiecień był trzecim z rzędu miesiącem, w którym zmniejszała się liczba miejsc pracy w USA, a stopa bezrobocia wzrosła do 6%, a więc poziomu najwyższego od 8 lat. Ma to o tyle istotny wpływ na amerykańską gospodarkę, że wydatki konsumpcyjne generują tam ponad dwie trzecie produktu krajowego brutto.

Pewien wpływ na spadek kwietniowej sprzedaży miało obniżenie cen benzyny po zwycięstwie w Iraku. Na galonie staniała ona o 10 centów, do 1,63 USD.