W piątek uczestnicy rynków nowojorskich niechętnie kupowali akcje. Aktywność inwestorów zmniejszyła też perspektywa wydłużonego weekendu. Uwagę zwracał spadek notowań producenta mikroprocesorów Micron Technology, który otrzymał nieprzychylną rekomendację. Negatywnie oceniono też inne firmy high-tech - Qualcomm i Lucent Technologies. Ich akcje staniały, podobnie jak walory dostawcy urządzeń kontrolnych dla wytwórców półprzewodników Credence Systems oraz producenta oprogramowania dla biur projektowych Autodesk. Tymczasem lepsze niż przewidywano wyniki przedstawiły firmy informatyczne Marvell Technology Group oraz Novel, co pobudziło wzrost ich notowań. Powodzeniem cieszyły się też akcje dystrybutora odzieży Gap, który bardzo wyraźnie powiększył zysk. W pierwszym kwartale tego roku spółka zarobiła 202 mln dolarów, wobec 37 mln zysku w analogicznym okresie 2002 roku. Dzięki przychylnej rekomendacji zdrożały walory firmy State Street deponującej papiery wartościowe. Po zahamowaniu początkowego spadku Dow Jones wzrósł do godz. 18.00 naszego czasu o 0,10%, a Nasdaq o 0,25%.

W Europie pozbywano się akcji koncernów samochodowych, zwłaszcza Volkswagena i DaimlerChrysler, na których wpływy eksportowe ujemnie wpływa osłabienie dolara. Z tych samych powodów staniały walory towarzystw ubezpieczeniowych Aegon, Prudential oraz Allianz. Na tym tle uwagę zwracało zainteresowanie papierami Vodafone Group, w oczekiwaniu na dobre wyniki, i France Telecom - dzięki optymistycznej prognozie belgijskiej jednostki Mobistar. Obroty ograniczała perspektywa poniedziałkowej przerwy świątecznej na giełdzie londyńskiej. FT-SE 100 zakończył dzień na poziomie niższym o 0,27%, a CAC-40 stracił 0,21%. DAX spadł do godz. 18.00 o 1,16%.

Natomiast znaczny wzrost notowań nastąpił na najważniejszych giełdach azjatyckich. Tokijski Nikkei 225 zyskał 1,65%, a w Hongkongu Hang Seng podniósł się o 1,89%.

W Europie Środkowej budapeszteński BUX wzrósł o 0,28%, a praski PX-50 stracił 0,05%. W Moskwie RTS podniósł się o 0,66%.