Na przełomie kwietnia i maja na wykresie niemieckiego DAX utworzyła się formacja głowy z ramionami. Przebicie linii szyi nastąpiło w trakcie silnej przeceny z 19 maja, która dodatkowo dała podstawy by twierdzić, że krótkoterminowy trend zmienił się na spadkowy (coraz niższe dołki i szczyty). Kluczowy opór, którego pokonanie mogłoby jeszcze poprawić sytuację na niemieckim rynku znajduje się na wysokości 2930 pkt. Tutaj zbiegają się linie spadków i szyi formacji odwrócenia trendu oraz połowa wysokiej czarnej świecy z 19 maja. w krótkoterminowej perspektywie rynek nie jest już tak wykupiony jak to było jeszcze kilka sesji temu i po ewentualnym powrocie ponad 2930 pkt. DAX mógłby kontynuować zwyżkę aż do 3200 pkt. Tutaj znajduje się poziom docelowy wynikający ze średnioterminowej odwróconej głowy z ramionami, kształtowanej od stycznia do końca marca bieżącego roku. Póki co jednak ilość negatywnych sygnałów, które pojawiły w ostatnim czasie, nie pozwala dać takiemu scenariuszowi zbyt wielu szans na realizację i dlatego lepiej nie kupować akcji. Jeden z bardziej niepokojących sygnałów napływa z tygodniowego MACD-histogramu, który rozpoczął spadki ze strefy wykupienia. W trwającym od początku 2000 roku trendzie spadkowym takie zachowanie zawsze towarzyszyło kształtowaniu średnioterminowego szczytu na rynku.

Niewiele lepiej rozwija się sytuacja za oceanem. Tam indeks S&P500 zatrzymał się w silnej strefie oporu rozciągającej się pomiędzy 940 a 960 pkt. i po czterodniowej konsolidacji wybił się w dół. Duży poniedziałkowy spadek doprowadził do przebicia linii trendu wzrostowego zapoczątkowanej na ostatniej sesji marca. Trudno przypuszczą aby po blisko 20% trendzie wzrostowym byki poddały się nagle i bez walki i dlatego nie można jeszcze wykluczyć próby powrotu w obszar wspomnianego wsparcia. Jego pokonanie graniczyłoby jednak teraz z cudem. Średnioterminowo S&P500 jest już mocno wykupiony, a pokonać trzeba nie przekraczalną od blisko roku barierę wyznaczaną przez maksima z tego okresu, oraz spadkową linię trendu długoterminowego.