Urzędnicy UOKiK uważają, że wzrost cen chleba zaobserwowany w ostatnim czasie jest bezpośrednią reakcją na zamieszanie na rynku zbóż. Z informacji posiadanych przez Urząd wynika, że w większości przypadków podwyżek cen nie dokonują piekarnie, ale sklepy, wykorzystując zaistniałą sytuację. Jest to jednak zwykła reakcja na brak stabilności rynku zbóż, za co odpowiedzialna jest ARR. Spóźniła się ona ze swoją interwencją.
Równocześnie UOKiK bada wszystkie sygnały o ewentualnych zmowach cenowych. - Należy podkreślić, że rynek piekarni jest rynkiem rozproszonym tzn. składa się na niego wiele rynków lokalnych, więc nie można mówić o jakiejkolwiek zmowie w skali całego kraju - napisano w komunikacie UOKiK.