Tylko do końca tego tygodnia można kupić obligacje dwuletnie, które dają odsetki na poziomie 5,25% w skali roku. Od przyszłego miesiąca resort obniża oprocentowanie do 4,75%. Zysk z dwuletniej inwestycji będzie wynosić 9,73 zł (dla papierów emitowanych w maju 10,78 zł). Od tego trzeba jeszcze zapłacić 20% podatku od oszczędności (1,95 zł).

Mniej opłacalny niż w tym miesiącu będzie też zakup obligacji czteroletnich o zmiennym oprocentowaniu. Odsetki w pierwszym roku zostały obniżone do 5%, z 5,5% dla oferty majowej.

W przyszłym miesiącu rozpoczyna się też nowa, trzymiesięczna emisja pięciolatek. Oprocentowanie zostało obniżone z 5% do 4,5%. W czerwcu papiery te będą sprzedawane po cenie 99,5 zł. Czerwiec będzie też drugim miesiącem emisji obligacji trzyletnich o zmiennych odsetkach. W pierwszym kwartale wynoszą one 5,42%.

W ostatnim czasie obligacje skarbowe sprzedawane przez Ministerstwo Finansów inwestorom indywidualnym nie cieszyły się dużym powodzeniem. W kwietniu popyt na najpopularniejsze papiery dwuletnie był wprawdzie nieco większy niż w marcu, ale znacznie niższy od wartości oferty. MF sprzedało obligacje o wartości 153,3 mln zł, czyli niespełna 31% oferowanej puli. Nadal niskie jest też zainteresowanie czterolatkami. W kwietniu inwestorzy kupili papiery warte 4,7 mln zł. Oferta wynosiła, jak co miesiąc,150 mln zł. Kiepsko sprzedawały się również trzylatki - w okresie luty-kwiecień inwestorzy wydali na ich zakup 133,7 mln zł, wobec 283,9 mln zł podczas poprzedniej emisji.

W najbliższych miesiącach sprzedaż obligacji detalicznych może się jeszcze zmniejszyć. Ma to związek ze zmianą od sierpnia agenta emisji. Będzie nim bank PKO BP i jego dom maklerski (obecnie sprzedaż prowadzi CDM Pekao i współpracujące z nim biura maklerskie).