Na razie spadek notowań, mierzony indeksem TMT-Informatyka, nie jest znaczący. Od ukształtowanego 5 maja szczytu na 1414,4 pkt., wartość wskaźnika obniżyła się maksymalnie o 4%. To jednak wystarczyło, żeby wykres indeksu spadł do głównej linii trendu. Wraz z dołkiem z 15 kwietnia stanowi ona kluczowe wsparcie, które w mijającym tygodniu udało się obronić. Styl, w jakim wykres odbił się od tej bardzo ważnej bariery, zapowiada powrót do trendu wzrostowego. W razie spadku poniżej tej wartości na wykresie pojawi się formacja podwójnego szczytu, której konsekwencją będzie większa korekta lub nawet załamanie całego 6-miesięcznego trendu.
Pogorszenie wyników finansowych największych informatycznych spółek znajduje odzwierciedlenie w giełdowych kursach. W ostatnich 12 miesiącach notowania Prokomu spadły ponad 25%, kurs akcji ComputerLandu obniżył się ponad 30%. Sygnałów odwrócenia tych niekorzystnych trendów nie ma i wygląda na to, że odpowiedzialność za wynik całego sektora pozostanie na barkach mniejszych firm. Skutkiem ubocznym słabych wyników największych spółek w sektorze jest wzrost zainteresowania akcjami banków.
Ciekawa spółka
Softbank - obok średnich spółek motorem napędowym wzrostów na GPW był m.in wchodzący w skład WIG20 Softbank. Kilka ostatnich tygodni pokazuje jednak, że w motorze tym coraz mocniej coś zgrzyta. Przed trzema tygodniami kurs akcji osiągnął 22,7 zł, po czym kontrolę nad trendem przejęła podaż. Jej główny sukces to wybicie w dół z formacji podwójnego szczytu oraz przełamanie głównej linii trendu wzrostowego. Poniedziałkowy wzrost kursu akcji Softbanku przerwał serię 7 kolejnych spadkowych notowań. Zwyżkę interpretuję jako ruch powrotny do linii szyi podwójnego szczytu, co oznacza, że jego maksymalny zasięg to 20,5 zł.
Po zakończeniu ruchu powrotnego oczekuję powrotu do trendu spadkowego. Wprawdzie wysokość podwójnego szczytu to tylko 1,2 zł, z czego wynika, że już na poziomie 19,3 zł zasięg spadku zostanie wyczerpany, ale rozległa negatywna dywergencja na MACD sprawia, iż potencjał spadkowy formacji oceniam na znacznie większy. W mojej opinii bessa na rynku tych akcji nie zatrzyma się wcześniej niż w okolicach 17-18 zł. Tutaj znajduje się 38,2-proc. zniesienie ostatnich wzrostów. W tej strefie znaczne też były obroty tymi akcjami.