Pierwszą reakcją na "tak" dla UE był spadek WIG20 o 0,8%. Jednak podaż nie uzyskała znaczącej przewagi, co potwierdzają obroty w wysokości 140 mln PLN. Wynik referendum był jednak, moim zdaniem, już w cenach akcji. Można było ewentualnie liczyć na kontynuację trendu wzrostowego przy wsparciu z rynków zagranicznych. A tego wczoraj zabrakło, w dodatku w drugiej części sesji temat referendum zszedł na dalszy plan, wypchnięty przez odsuwane w czasie przez rząd problemy polityczne. Tych jest niemało (rekordowo niskie poparcie, różnice zdań w kluczowych i współpracujących ministerstwach, afery korupcyjne); weekendowa decyzja Polaków kończy niejako przedwyborczą ciszę i próby załagodzenia sytuacji, a rozpoczyna zapewne proces zmian w rządzie. I w rytm tych przetasowań rynek będzie się zapewne poruszał przez najbliższe kilkanaście sesji.
Kombinacji rozwoju sytuacji na arenie politycznej jest bardzo dużo, co zwiększa ryzyko inwestycyjne. Zdystansowanie się premiera od przyspieszonych wyborów parlamentarnych i zapowiedź głosowania nad wnioskiem o wotum zaufania to sygnały, że SLD wierzy jeszcze w możliwość funkcjonowania tego rządu, być może po kilku zmianach. A za taką można uznać chyba deklarację premiera o rozważeniu podatku liniowego i przeniesieniu ciężaru kierowania gospodarką do Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej. To może być sygnał zapowiadający zmianę na stanowisku ministra finansów. Jakiekolwiek zmiany na scenie politycznej by nie miały nastąpić, ważne dla rynku jest, by nastąpiły szybko.
Zwróć uwagę:
Świecie - spółka wybiła się z konsolidacji "po dywidendzie", ruszając w kierunku zgodnym ze swymi fundamentami.
Unikaj: