Według raportu sporządzonego przez firmę Cap Gemini Ernst & Young oraz nowojorski bank inwestycyjny Merrill Lynch, liczba osób uznanych za milionerów powiększyła się w ubiegłym roku na świecie o 2,1%, do 7,3 mln. Był to najwolniejszy wzrost od momentu, gdy siedem lat temu zaczęto opracowywać tego rodzaju zestawienia.
Łączna wartość aktywów należących do finansowej elity wzrosła w 2002 r. o 3,6%, do 27,2 bln USD i odpowiadała około dwuipółletniemu produktowi krajowemu brutto USA.
Wolniejszy wzrost zasobów, którymi dysponują milionerzy, wiąże się z najdłuższą od ponad pięćdziesięciu lat tendencją zniżkową na międzynarodowym rynku akcji. Zmniejszyła ona znacznie wartość portfeli inwestycyjnych oraz ograniczyła zyski banków wyspecjalizowanych w zarządzaniu aktywami najzamożniejszej klienteli.
Złą koniunkturę na rynku akcji dotkliwiej odczuła amerykańska elita finansowa, która lokuje tam większość kapitałów. Jej aktywa zmalały w 2002 r. o 2,1%, do 7,4 bln USD. W znacznie lepszej sytuacji znaleźli się milionerzy europejscy, których lokaty mają bardziej zróżnicowany charakter. Ich zasoby powiększyły się w zeszłym roku o 4,8%, do 8,8 bln USD.