Pod koniec 1997 r. Trzeci NFI (obecnie Jupiter) zdecydował się objąć nowe akcje Mega Plus. To była jedna z jego pierwszych inwestycji poza Programem Powszechnej Prywatyzacji. Na takich przedsięwzięciach NFI miały osiągać wyższe stopy zwrotu, niż w przypadku powierzonych im przez Skarb Państwa spółek parterowych. Fundusz objął prawie 33% w podwyższonym kapitale kieleckiej firmy. Zainwestował wówczas 6 mln zł. Ponadto zadeklarował dalsze inwestycje do łącznej kwoty ok. 7 mln zł. Miał to być wyraz wsparcia dla budowy przez przedsiębiorstwo wiodącej pozycji w sektorze.
Ostatecznie NFI uzyskał ponad 50-proc. udział w kapitale. Wartość akcji, które objął, wynosiła 10,99 mln zł, a po korekcie - 10,77 mln zł. Tyle fundusz straci - w ujęciu księgowym - na inwestycji, jeśli sąd ogłosi upadłość Mega Plus, a akcjonariusze, po spłacie wierzycieli przez syndyka, nie dostaną ani grosza. Dla porównania - w I kwartale br. fundusz zanotował stratę netto w wysokości 12,4 mln zł. Przy czym była ona spowodowana głównie udziałem NFI w słabych wynikach spółek portfelowych.
NFI próbował wcześniej sprzedać firmę. W planach na 2001 r. zapowiadał znalezienie inwestora dla Viscoplastu, Instalu Kraków, Pekabeksu i Mega Plus. Udało mu się pozbyć tylko pierwszej. Pekabex został sprzedany w ostatnich dniach. - Od dłuższego czasu prowadziliśmy rozmowy w sprawie wejścia inwestora do Mega Plus, który miał zasilić spółkę kapitałowo. Niestety, nie udało się ich sfinalizować - przyznał Janusz Koczyk, prezes Jupitera.
Utworzona w 1993 r. spółka Mega Plus zajmowała się sprzedażą wysokiej jakości pokryć dachowych (papy termoizolacyjne) oraz świadczyła usługi w zakresie krycia dachów, szczególnie na dużych obiektach.