Wczorajszą sesję rynek obligacji rozpoczął od lekkiego umocnienia po lepszych od oczekiwań poniedziałkowych danych o majowej inflacji. Przez większą część sesji rentowności pozostawały na niższych poziomach, ignorując ruchy na Bundach, które powodowały zmiany spreadów. Dopiero gwałtowny wzrost rentowności papierów niemieckich po wyższych od oczekiwań danych o inflacji w USA pociągnął za sobą w górę rentowności polskich obligacji. Zaskakująco wysokie dane o produkcji przemysłowej w Polsce spowodowały dalsze lekkie osłabienie. W rezultacie na koniec sesji rentowności benchmarków były wyższe o 4 pb i wynosiły 4,78% dla OK0405, 4,88% dla PS0608 oraz 5,01% w przypadku DS1013.
Dzisiaj kluczowa dla rynku będzie aukcja PS0608. Spodziewam się przede wszystkim popytu ze strony inwestorów krajowych. Inwestorzy zagraniczni w ostatnich dniach ostrożnie podchodzą do rynków naszego regionu ze względu m.in. na zamieszanie na rynku węgierskim.
Tekst wyraża osobiste poglądy autora