Specjalizujące się w ubezpieczeniach komunikacyjnych TU Samopomoc, piąty ubezpieczyciel majątkowy, chce utrzymać ubiegłoroczną, blisko 15-proc. dynamikę przypisu składki brutto. Jednak w I kwartale firma zanotowała jego spadek o 1,4%, do 90,25 mln zł. - Spadek jest niewielki, biorąc pod uwagę wielkość naszego portfela. Trzeba pamiętać, że spółka po wejściu we wrześniu ub.r. inwestora branżowego, trzeciej na rynku niemieckim grupy ubezpieczeniowej HDI, przechodziła gruntowną restrukturyzację wewnętrzną - wyjaśnia Stanisław Godlewski, prezes TU Samopomoc.
Według niego, kolejnym powodem spadku przypisu jest regres w segmencie ubezpieczeń komunikacyjnych, które stanowią blisko 90% portfela spółki. - Szacujemy, że ze względu na ciągle niewielką sprzedaż nowych samochodów, a także złą sytuację materialną wielu klientów, wartość tego segmentu spadła o około 20%. Sytuację dodatkowo pogarszają działania konkurentów, którzy agresywnie obniżają ceny - twierdzi. S. Godlewski zapewnia, że mimo to spółka zrealizuje prognozy. Podobny wzrost ma być kontynuowany w kolejnych latach. Dzięki temu udział TU Samopomoc w rynku ubezpieczeń majątkowych ma wzrosnąć w 2005 r. do 3,5%, z 2,8% obecnie.
TU Samopomoc zamierza w najbliższych latach znacząco wzmocnić się kapitałowo. Chodzi o istotne zwiększenie wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych, zwłaszcza na szkody zaszłe, a nie zgłoszone, a także aktywów na ich pokrycie. To efekt standardów narzuconych przez HDI. Samopomoc zbiera głównie składki z komunikacyjnego OC, a zobowiązania z tych polis wygasają dopiero po 10 latach. W ub.r. wartość rezerw wzrosła o 32%, przy wzroście przypisu o 14,9%. - W tym i kolejnych latach takie proporcje zostaną utrzymane - zapewnia prezes Godlewski. Przypomina również, że w tym czasie lokaty zwiększyły się o 56,3% (106,8 mln zł). Spółka została zasilona w ub.r. przez akcjonariusza kwotą 40 mln zł. - 16 czerwca WZA podjęło decyzję o podwyższeniu kapitału o kwotę 4 mln euro - ujawnia prezes Samopomocy.
Konsekwentne podejście do tworzenia rezerw będzie miało wpływ na wynik netto spółki w 2003 r. (w I kwartale wyniósł on 3,55 mln zł). - Ze względu na dużą dynamikę rezerw, zysk netto na pewno nie będzie rósł liniowo. Szacujemy, że na koniec 2003 r. wyniesie on od 5 do 8 mln zł - podaje prezes Godlewski