Fon to spółka medialna, która jeszcze do połowy ubiegłego roku (jako Caspol) zajmowała się działalnością transportową. Radykalna zmiana profilu działalności nie przyniosła jednak poprawy kondycji finansowej. Fon nie prowadzi obecnie żadnej działalności operacyjnej, a jego jedynymi aktywami są udziały w spółce Y-Radio. Podmiot ten jest z kolei właścicielem spółek prowadzących pięć lokalnych rozgłośni radiowych, m.in. warszawskiego Radio Jazz. Ich wyniki finansowe trudno jednak uznać za zadowalające. Fon nie opublikował jeszcze skonsolidowanego raportu za I kwartał. W IV kwartale 2002 r., przy sprzedaży na poziomie 800 tys. zł, grupa miała prawie 1 mln zł straty netto. - Sytuacja rozgłośni powoli się poprawia, ale cały czas mają one problemy ze sprzedażą reklam czy czasu antenowego - powiedział nam Bartłomiej Gajecki, prezes Fonu. Jego zdaniem, w bieżącym roku nie można oczekiwać radykalnej poprawy ich kondycji finansowej, co może oznaczać, że również 2003 r. grupa Fon zakończy stratą netto. W 2002 r. wyniosła ona 4,6 mln zł. - Byłbym dużym optymistą, gdybym oczekiwał, że Fon zakończy rok na plusie - stwierdził prezes. Mimo to Fon nie zamierza rezygnować z działalności medialnej. - Czekamy cierpliwie, aż nasze rozgłośnie staną na nogi. W tym roku na pewno nie będziemy dokonywać żadnych zmian w grupie - dodał B. Gajecki.
Fon to jedna z najmniej płynnych spółek giełdowych. Po raz ostatni akcjami tej firmy handlowano w maju, a wcześniej w lutym br. Powodem tej sytuacji jest koncentracja kapitału. Medialna spółka jest kontrolowana przez rodzinę Mzyków i firmy z nią powiązane: Al-Pras (dawny Yawal) i Paged. Łącznie dysponują oni 97% głosów. Fon wprawdzie w lipcu zamierza znieść uprzywilejowanie 1,3 mln papierów, które są obecnie w posiadaniu Al-Prasu, ale Rodzina Mzyków utrzyma jednak kontrolę nad spółką.