Przeciwko wprowadzeniu podatku liniowego, a za nową, 50-proc. stawką podatku dla grupy najzamożniejszych Polaków, opowiedziała się na swoim kongresie Federacja Młodych Unii Pracy. Zdaniem młodzieżówki UP, podatek liniowy godzi w najmniej zarabiające grupy społeczne, a obniżenie najwyższych stawek podatku od osób fizycznych nie wpłynie zasadniczo na zmianę sytuacji na rynku pracy. Wcześniej pomysł wprowadzenia podatku liniowego skrytykował szef UP i jednocześnie wicepremier rządu Marek Pol. Jak mówił przed tygodniem, Unia Pracy nie zgodzi się na wprowadzenie takiego rozwiązania. Według Pola, podatek liniowy zubożyłby około 20 mln Polaków. Zdaniem przedstawicieli UP, podatek w takim

kształcie pogłębi dysproporcje społeczne. Tymczasem rozważenie wprowadzenia podatku li-

niowego zapowiedział premier Leszek Miller. Mógłby on zacząć obo

wiązywać najwcześniej w 2005 r.