Moody`s obniżyła rating Sony do A1 z Aa3. Jest to piąta od góry ocena w 10-punktowej inwestycyjnej skali tej agencji. Co gorsza, Moody`s uprzedziła, że negatywnie ocenia przyszłość tokijskiej spółki, co oznacza, że może jeszcze bardziej obniżyć jej rating. Kurs akcji Sony spadł o 1,8%.

Od początku roku papiery Sony staniały już o 34%, gdyż konkurencja ze strony rywali z Korei Południowej i Tajwanu zwiększyła straty japońskiej spółki z produkcji telewizorów, magnetowidów i wież. Obniżenie ratingu może zwiększyć koszty kredytowania firmy i to właśnie teraz, gdy Sony zamierza wydać bilion jenów (8,5 mld USD) na rozwój produkcji urządzeń do szybkich usług internetowych i mikroprocesorów, które łączyłyby różne sprzęty elektroniczne w jedną sieć.

- Nie wiadomo, czy Sony sprosta tym zadaniom przy nowym ratingu. Rentowność spółki pogorszyła się już do tego stopnia, że potrzebna jej jest reorganizacja i to na szeroką skalę - powiedział agencji Bloomberga Hideoshi Onashi, analityk kredytowy z Morgan Stanley Japan Ltd. 30 września wygasają obligacje Sony o wartości 7,44 mld jenów.

Kłopoty finansowe Sony wyszły na jaw już w kwietniu, kiedy spółka poinformowała, że jej strata netto w IV kwartale wyniosła 111,1 mld jenów, a więc prawie trzy razy więcej, niż spodziewali się analitycy. Strata operacyjna firmy na elektronice, która stanowi ok. 70% ogólnej sprzedaży, zwiększyła się w tym okresie ponaddwukrotnie. Co więcej, Sony zapowiedział, że w bieżącym roku finansowym zysk netto spadnie do 50 mld jenów, a więc będzie o ponad połowę mniejszy niż rok wcześniej, kiedy wyniósł 115 mld jenów.

Prezes spółki Nobuyuki Idei na dorocznym walnym zgromadzeniu próbował w ubiegłym tygodniu pomniejszyć kłopoty Sony na rynku konsumpcyjnej elektroniki i apelował do akcjonariuszy o cierpliwość.