Liderem wczorajszej sesji został PKN Orlen. Płocka spółka podrożała wczoraj o 1,9%. Wartość obrotów wyniosła 55 mln zł. Wysokie obroty utrzymują się już od kilku dni. Inwestorzy być może wciąż dyskontują fakt wypłacenia przez spółkę wyższej, niż pierwotnie planowano, dywidendy.

Równie wysokie obroty zanotowano na walorach Telekomunikacji Polskiej. Akcje największej spółki na GPW zyskały 1,1% i kosztowały 13,85 zł. Banki zgodziły się wczoraj na zwiększenie zadłużenia przez TP. Jednocześnie zwiększyły jej wskaźniki bezpieczeństwa, co umożliwiło taką decyzję.

Minimalnie (o 0,4%, do 99,40 zł) zniżkowały akcje Pekao. Spółka kierowana przez Marię Wiśniewską w ciągu kilku tygodni podrożała kilkanaście procent. Zdaniem specjalistów, może to być spowodowane oczekiwaniami na dobre wyniki finansowe za II kwartał - o takiej możliwości już dwukrotnie zapewniał zarząd.

Bardzo wysokie obroty zanotowano na Netii (36 mln zł). Prawdopodobnie papiery tej spółki są znów nabywane przez instytucje finansowe. Z ich portfeli te walory zaczęły znikać z chwilą pojawienia się kłopotów z regulowaniem zadłużenia. Teraz, już po układzie z wierzycielami, jest szansa na odbudowanie dawnej pozycji. Wczoraj spółka straciła 1%, a jedna akcja kosztowała 3,08 zł. Akcje Elektrimu podrożały o 9,2%. To efekt przekazania na konto obligatariuszy 32 mln euro czerwcowej raty obligacji, co spowoduje uwolnienie zastawu na akcjach spółki zależnej Elektrownia Pątnów II i pozwoli na zorganizowanie finansowania inwestycji energetycznych warszawskiego holdingu.