Reklama

Polisa daje wakacyjny luz

Lipiec i sierpień to okres wzmożonych wyjazdów na letni wypoczynek. Część z nas, mimo niekorzystnego kursu złotego, zapewne wybierze się za granicę w poszukiwaniu egzotyki, lepszego słońca, przygód. Jedni wybiorą się tam np. w celu nauki języka, inni aby aktywnie odpocząć od trudów lub monotonii codziennego życia. Nikt z nas jednak nie może być pewien, czy w trakcie wyjazdu nie będzie musiał skorzystać z pomocy lokalnej służby zdrowia.

Publikacja: 01.07.2003 10:31

A koszt kilkudniowego pobytu i leczenia w szpitalu, np. we Francji, może wielokrotnie przewyższyć koszt wyjazdu.

Na razie za granicą niewiele krajów interesuje, że odprowadzamy składki na fundusz zdrowotny. Polska ma podpisane umowy o bezpłatnym świadczeniu usług medycznych turystom zaledwie z dwunastoma państwami. Sytuacja się zmieni, gdy wstąpimy do Unii Europejskiej. Wtedy, o ile będziemy ubezpieczeni w ZUS, będziemy mogli bezpłatnie korzystać z pomocy ambulatoryjnej i szpitalnej we wszystkich krajach członkowskich. Na razie praktycznie jedyną gwarancję, że nagłe zachorowanie lub inny nieszczęśliwy wypadek w trakcie zagranicznego wyjazdu nie zrujnuje naszego portfela, daje polisa turystyczna zakupiona przed wyjazdem w krajowym zakładzie ubezpieczeń. Na pocieszenie można dodać, że nie jest to duży wydatek.

Niewiele za tak dużo

Wystarczy porównać ceny usług medycznych w krajach Europy Zachodniej i w Polsce. Dla przykładu, jeden dzień pobytu we francuskim szpitalu to wydatek rzędu nawet 800 USD. Jeśli trafimy na oddział intensywnej terapii, zapłacimy znacznie więcej, bo około 1500 USD (nie licząc kosztów transportu chorego do placówki medycznej). Nikogo nie trzeba przekonywać, że koszty opieki medycznej mogą wielokrotnie przekroczyć koszt całego urlopu. Dlatego zakup pakietu ubezpieczeń turystycznych, standardowo obejmującego koszty leczenia, może być tanim sposobem uniknięcia poważnych problemów finansowych. Koszt pakietu w podstawowym wariancie, obejmującym ubezpieczenia kosztów leczenia, następstw nieszczęśliwych wypadków oraz assistance, to zaledwie około 4 zł na dzień (standardem jest konieczność wykupienia polisy przynajmniej na trzy dni). Oczywiście, trzeba liczyć się z tym, że ubezpieczyciele pokryją wyłącznie koszty leczenia niezbędnego do przywrócenia zdrowia i umożliwiającego powrót do kraju. Nie ma co liczyć, że w ramach ubezpieczenia KL sfinansujemy sobie pobyt w zachodniej klinice, w ramach którego będziemy chcieli podjąć próbę wyleczenia się z chorób trudno uleczalnych (np. nowotworu). Towarzystwa z reguły wyłączają z zakresu odpowiedzialności choroby przewlekłe i chroniczne oraz następstw takich chorób, leczonych w ciągu ostatnich kilku miesięcy przed wyjazdem. Wyjątkiem jest nagłe wystąpienie zagrożenia życia, nagły ból lub nieoczekiwane znaczne pogorszenie stanu zdrowia, który uniemożliwiał kontynuację podróży.

Starannie wybieraj warianty

Reklama
Reklama

Operujące na polskim rynku zakłady ubezpieczeń proponują osobom wyjeżdżającym za granicę zazwyczaj trzy warianty pakietów ubezpieczeń o zróżnicowanym zakresie ochrony. Dlaczego powinniśmy kupić pakiet, a nie np. jedną czy dwie polisy? Zakup pakietu ubezpieczeń turystycznych to po prostu oszczędność pieniędzy. Składka, jaką zapłacimy, będzie dużo niższa niż ta, którą zapłacilibyśmy za nabycie kilku oddzielnych polis. Jednym słowem, więcej ochrony i mniej formalności. Dostępne pakiety różnią się zwykle między sobą wysokościami sum ubezpieczenia oraz liczbą i zakresem przysługujących świadczeń. Najprostsze i jednocześnie najtańsze wersje dostępne są już za średnio 0,6-0,8 USD za osobodzień. Gwarantują pokrycie niezbędnych wydatków, takich jak: wizyta u lekarza, zabiegi ambulatoryjne i operacyjne, zakup lekarstw itp. Ponadto, w ramach ubezpieczenia assistance, będziemy mogli bezgotówkowo rozliczyć się z kosztów leczenia z placówką zdrowia. W razie trwałego uszczerbku na zdrowiu możemy liczyć także na niewielkie świadczenie z tytułu ubezpieczenia NNW.Należy jednak pamiętać, że jeśli w wybranym przez nas wariancie suma ubezpieczenia będzie zbyt niska, to trzeba się liczyć z tym, że gdy wyczerpie się już na początku leczenia szpitalnego, to za resztę będziemy musieli zapłacić sami. Dlatego warto zastanowić się nad zakupem "droższego" pakietu. Choćby dlatego, że różnica w cenie wynosi 30-50%, tak więc jest niewielka (1-2 zł za dzień). Droższe pakiety przede wszystkim, obok wyższych limitów sum ubezpieczenia, zapewniają także szerszy zakres ochrony niż w polisach podstawowych. Taki pakiet zwolni nas z konieczności pokrycia kosztów transportu z miejsca wypadku do najbliższego szpitala, a kiedy trzeba - również do bardziej specjalistycznej placówki. W ramach rozszerzonego zakresu usługi assistance ubezpieczyciel udzieli nam poprzez swego przedstawiciela natychmiastowej pomocy w razie utraty dokumentów czy biletów. Możemy także liczyć na zwrot pieniędzy za utracony bagaż, na ochronę prawną, a nawet awaryjną wypłatę gotówki.

Ryzykanci zapłacą więcej

Osoby, które nie zamierzają poprzestać na wylegiwaniu się na słońcu czy zwiedzaniu zabytków, ale chcą aktywniej spędzić wolny czas, w niektórych przypadkach muszą liczyć się ze zwyżką składki. Większość oferowanych na rynku pakietów ubezpieczeń turystycznych nie przewiduje bowiem odpowiedzialności ubezpieczyciela za wypadki powstałe podczas czynności o podwyższonym ryzyku. Jeśli więc nie opłacimy wyższej składki i pod wpływem chwili zdecydujemy się na skoki na bungee, wspinaczkę czy rafting, to musimy liczyć się z brakiem ochrony ubezpieczeniowej. Aby tego uniknąć, należy przed zakupem polisy zapoznać się z tzw. ogólnymi warunkami umowy. Znajdziemy w nich szczegółową listę zdarzeń i okoliczności, za które odszkodowanie nie przysługuje lub może być objęte ochroną w ramach opcji (za opłatą dodatkowej składki). Z dostępnych na rynku ofert wynika, że maksymalna zwyżka dla "ekstremistów" wynosi 300%. To tylko pozornie dużo, bo trzeba przecież pamiętać, że koszt jednego osobodnia to tylko około 1 USD. Dlatego też powinniśmy zastanowić się, czy warto oszczędzać przy zakupie polisy, licząc, że w razie czego uda się ukryć prawdziwą przyczynę kontuzji. Ubezpieczyciel najczęściej dochodzi do prawdy i wtedy i tak obciąży nas kosztami leczenia. Na odszkodowanie na pewno nie mogą liczyć osoby, które uległy wypadkowi, będąc pod wpływem alkoholu, narkotyków czy innych środków odurzających. Nie otrzymamy też rekompensaty za szkody powstałe wskutek wypadku, gdy prowadziliśmy pojazd bez wymaganych uprawnień (prawa jazdy).

Nie oszczędzaj na zdrowiu!

Osoby korzystające z ofert biur turystycznych mogą być choć w części spokojne o swoje zdrowie. Ustawa o działalności turystycznej zobowiązuje touroperatorów do sprzedaży, wraz z oferowaną wycieczką, ubezpieczenia od kosztów leczenia oraz następstw nieszczęśliwych wypadków. Nie oznacza to jednak, że będziemy w pełni zabezpieczeni. Niestety, ustawa nie narzuca żadnych limitów sum ubezpieczenia, stąd też w cenę wyjazdu wliczane są najczęściej podstawowe warianty pakietów ubezpieczeń turystycznych o niskich sumach ubezpieczenia. Pamiętajmy, jeśli suma ubezpieczenia będzie zbyt niska, to trzeba się liczyć z tym, że gdy trafimy do szpitala, wyczerpie się już na początku leczenia i resztę kosztów będziemy musieli pokryć sami. Dlatego wykupując wyjazd w biurze turystycznym, warto spytać o dostępne warianty ubezpieczenia kosztów leczenia za granicą i wybrać ten najszerszy. Dlaczego? Biuro podróży, sprzedając te ubezpieczenia w imieniu zakładu na dużą skalę, zazwyczaj może zaoferować nam dużo lepsze warunki zakupu ochrony.

Oferta rynkowa

Reklama
Reklama

PZU:

Wojażer, Asssistance Tourist, Międzynarodowe ubezpieczenie kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków, Jednostkowe NNW, Ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków "Bezpieczny Turysta", Bagaż Podróżny, Assistance Polska;

Warta:

Warta Travel, Warta Business Travel, Warta Sport, NNW - Warta pomoc w wypadku;Gerling:

Atu Travel, ubezpieczenie kosztów leczenia, ubezpieczenie bagażu podróżnego, ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków, Assistance, Business Travel Insurance;

Ergo Hestia:

Reklama
Reklama

Hestia Podróże;

Allianz:

Globtroter;

Uniqa:

Ubezpieczenie podróży zagranicznej "Podróż & Radość", Ubezpieczenie bagażu, Ubezpieczenie kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków w czasie podróży I pobytu za granicą;

Reklama
Reklama

Tryg:

ubezpieczenie kosztów leczenia, następstw nieszczęśliwych wypadków oraz bagażu podróżnego osób krajowych wyjeżdżających za granicę RP;

Filar:

Ubezpieczenie kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) za granicą, ubezpieczenie bagażu podróżnego, krótkoterminowe ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków uczestników wczasów, wycieczek, podróży i zorganizowanych imprez okolicznościowych, krótkoterminowe ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków członków klubów, stowarzyszeń sportowych oraz uczestników zajęć sportowo-rekreacyjnych;

Cigna STU:

Reklama
Reklama

Ubezpieczenie kosztów leczenia następstw nieszczęśliwych wypadków oraz bagażu podróżnego dla osób wyjeżdżających za granicę, Ubezpieczenie NNW;

Nieliczne wyjątki

Polska ma podpisane z kilkunastoma państwami umowy o bezpłatnym świadczeniu usług medycznych (listę oraz zakres tych umów można znaleźć na stronie www.brm.gov.pl).

Niestety, tylko w kilku państwach polscy turyści mogą liczyć na bezpłatną opiekę lekarską. Takie porozumienie podpisaliśmy z Bułgarią, Czechami, Luksemburgiem, Rosją, Szwecją, Węgrami, Wielką Brytanią i krajami byłej Jugosławii (Bośnią i Hercegowiną, Nową Jugosławią, Chorwacją, Macedonią oraz Słowenią). Niestety, zakres umów obejmuje zwykle udzielenie pomocy tylko w nagłej sytuacji, gdy zdarzy się nam wypadek czy zasłabnięcie, jednak nie ma mowy o spędzeniu kilku dni w szpitalnym łóżku. Co ważne, podpisane przez Polskę porozumienia dotyczą wyłącznie placówek publicznej służby zdrowia. No i, oczywiście, aby móc skorzystać z opieki, musimy podlegać polskiemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Sytuacja się zmieni, gdy wstąpimy do Unii Europejskiej - wtedy na podstawie dowodu ubezpieczenia (wystawią je oddziały Narodowego Funduszu Zdrowia) będziemy mogli bezpłatnie korzystać z opieki medycznej we wszystkich krajach UE.

Standard to trzy warianty:

Reklama
Reklama

Pakiety ubezpieczeń turystycznych

dostępne są najczęściej w trzech wariantach;

Wariant podstawowy obejmuje:

? ubezpieczenie kosztów leczenia,

? ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków,

? ubezpieczenie bagażu podróżnego,

? usługi assistance,

W wariancie pośrednim pakietu poza większym zakresem ochrony można znaleźć np. ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej - za szkody na rzeczy i na osobie.

Wariant rozszerzony pakietu gwarantuje największy zakres ochrony, wyższe sumy ubezpieczenia, najmniejszą liczbę wyłączeń. Ponadto pojawiają się w nim także:

? ubezpieczenie kosztów ratownictwa i poszukiwania,

? ubezpieczenie kosztów transportu i repatriacji

? ubezpieczenie kosztów odwołania uczestnictwa w imprezie turystycznej lub wcześniejszego z niej powrotu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama