Reklama

Dźwignia finansowa

Przed tygodniem rozpoczęliśmy cykl tekstów o instrumentach pochodnych, które od kilku lat oferuje inwestorom Warszawska Giełda Papierów Wartościowych. Dzisiaj kilka dodatkowych, rozszerzających informacji do tego, o czym pisaliśmy ostatnio.

Publikacja: 02.07.2003 09:52

Wygaśnięcie futures

Oznacza, że kontrakt terminowy przestaje być notowany na giełdzie. Najpopularniejsze na GPW futures na indeksy i akcje wygasają w marcu, czerwcu, wrześniu oraz grudniu, w trzeci piątek danego miesiąca (jeżeli w tym dniu nie odbywa się sesja, to kontrakt wygasa w najbliższym dniu notowań poprzedzającym piątkowy termin). Kontrakty wygasające w marcu są oznaczane w tabelach z notowaniami literą H; w czerwcu M, wrześniu U, grudniu Z.

Wartość kontraktu

Kontrakty terminowe mają swoją wartość. Jest ona dość znaczna. Wyznacza ją giełda (szczegóły związane z rodzajami futures noszą nazwę specyfikacji kontraktu i znaleźć je można na stronie internetowej GPW w Warszawie - www.gpw.com.pl).

Dla przykładu kontrakt na akcje PKN Orlen opiewa na 500 sztuk papierów płockiej spółki. Wartość kontraktu to nic innego jak iloczyn liczby akcji, na jaką opiewa futures i ceny rynkowej jednej sztuki (np. 17 zł). Stąd kontrakt na akcje Orlenu będzie miał wartość 8500 zł (500 sztuk x 17 zł).

Reklama
Reklama

Kontrakt na indeks WIG20 będzie miał inną wartość. Mnożymy wartość indeksu w punktach (np. 1123 pkt) przez z góry określony przez giełdę parametr (tu: 10 zł). W efekcie okazuje się, że kontrakt terminowy na WIG20 będzie miał wartość 11 230 zł.

Jeszcze większą wartość ma kontrakt na dolara amerykańskiego. Wynosi 40,5 tys. zł (uzyskuje się ją mnożąc cenę 1 dolara w złotych przez parametr 10 000 USD).

Jak widać, kontrakt terminowy ma wartość często przekraczającą możliwości finansowe inwestorów indywidualnych. Specyficzną cechą futures jest to, że wcale nie musimy mieć tak znacznej gotówki. Wystarczy posiadać ułamek wartości kontraktu, który nosi nazwę depozytu zabezpieczającego.

Dźwignij się

Depozyt wstępny jest jedynie ułamkową częścią wartości kontraktu terminowego. Kupując coś, co jest więcej warte niż zapłaciliśmy, posługujemy się dźwignią finansową. Jej mechanizm działania najlepiej wyjaśni przykład. Kupujemy kontrakt na indeks o wartości 10 tys. zł, wnosząc depozyt wstępny w wysokości 1 tys. zł. Płacimy zatem jedynie 10% wartości futures. Załóżmy, że wartość indeksu wzrosła o 20%, dzięki czemu zwiększyła się wartość kontraktu do 12 tys. zł, co oznacza, że wskutek zwyżki zarobił on 2 tys. zł. Koszt depozytu wyniósł jedynie 1 tys. zł, co dało 200-proc. zarobek inwestorowi. W podobnej wysokości ponieślibyśmy stratę, jeżeli wbrew naszej pozycji rynek spadłby o 20%. Futures dają szansę zarabiania naprawdę imponujących pieniędzy, jednak równie łatwo można je stracić.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama