Jednostki uczestnictwa należące do europejskich inwestorów zdrożały średnio prawie o 16%, według danych Standard & Poor's. Przeciętny zwrot w funduszach obligacyjnych wyniósł w tym okresie 3%.
Kursy akcji odrobiły w drugim kwartale część spadków z ostatnich trzech lat. Po zakończeniu wojny w Iraku inwestorzy postawili bowiem na szybszy wzrost gospodarczy w USA. Zarówno podstawowy europejski wskaźnik Dow Jones Stoxx 50, jak i amerykański Standard & Poor's 500 zyskały ponad 14%.
Spośród największych 10 europejskich funduszy akcyjnych najlepsze wyniki miał należący do UBS Euro Countries Fund, zarządzający 4,6 mld euro. W II kwartale jego jednostki uczestnictwa zdrożały o 23%. Ten sam fundusz w poprzednim kwartale sprawował się najgorzej w pierwszej dziesiątce.
Szefowie spółek zarządzających pieniędzmi mają nadzieję, że zyski funduszy przyciągną do nich więcej inwestycji. Na razie bowiem w Europie nie obserwuje się jeszcze takiego zjawiska. Wpływy gotówkowe netto do funduszy akcyjnych w Wielkiej Brytanii, która jest pod tym względem czwartym europejskim rynkiem, w maju spadły o 55%, do 191,8 mln funtów (317,8 mln USD) w porównaniu z takim samym miesiącem ub.r.
- Ludzie wciąż jeszcze boją się akcji. Potrzebna jest stabilizacja przez najbliższe kilka kwartałów, by nasi klienci znowu poczuli się bezpiecznie - powiedział agencji Bloomberga Andrew November z edynburskiego Scottish Widows Investment Partnership, który zarządza 116 mld USD.