Jak informowaliśmy, Piast chce przekazać akcjonariuszom zgromadzoną do tej pory gotówkę. Później jego głównymi udziałowcami staną się pozostałe NFI - w zamian za mniejszościowe pakiety akcji w spółkach z ich portfeli. NFI będą jednak zainteresowane szybkim wyjściem z inwestycji (dlatego gotowe są zamienić niepłynne aktywa na papiery notowane), a Piast realizacją nowych projektów i pozyskaniem nowych akcjonariuszy. Przekonuje więc inwestorów finansowych (m.in. OFE i TFI) do pomysłu, zgodnie z którym stałby się ich wehikułem inwestycyjnym, pośrednikiem w realizacji przedsięwzięć, np. na rynku niepublicznym.
OFE Credit Suisse Life & Pension ma około 1,6% akcji Piasta. Czy w przyszłości potraktuje NFI jako wehikuł inwestycyjny? - Jesteśmy zainteresowani projektami private equity i venture capital - powiedział Adam Chełchowski, zarządzający funduszem emerytalnym. - Wszystko zależy od tego, jaką strategię i jaki kształt nowego portfela zaproponuje nam Piast. Jeśli propozycja będzie ciekawa, to dlaczego mielibyśmy z niej nie skorzystać? - dodaje.
Zwraca uwagę, że kluczowe znaczenie ma jakość zespołu zarządzającego. Dlaczego to jest takie ważne, widać po rozpiętości wyników poszczególnych funduszy inwestycyjnych na świecie. - W przypadku Piasta mamy dobre zdanie o zespole. Uważamy, że robi dobrą robotę, podobnie jak wcześniej w Octavie. Ma potencjał - powiedział A. Chełchowski.
Zdaniem przedstawicieli Credit Suisse Asset Management, projekt Piasta może być interesujący dla inwestorów finansowych. Zwracają uwagę na atut NFI - zwolnienie podatkowe. Mówią także o kosztach. Ważne będzie, czy Piast osiągnie masę krytyczną, przy której koszty nie będą stanowić istotnego obciążenia. - Samodzielnie zapewne nikt się nie będzie kwapił do finansowania funduszu. W takich przypadkach jedni inwestorzy oglądają się na drugich. Istotne jest, kto znajdzie się w grupie, która zdecyduje się skorzystać z propozycji Piasta - twierdzi nasz rozmówca z CSAM.
Propozycję NFI analizują także fundusze inwestycyjne. - Myślimy nad tym. Pomysł przedstawiony przez Piasta oceniamy pozytywnie - stwierdził Konrad Łapiński, zarządzający w TFI Skarbiec. - Dziś jednak nie można przesądzać, że na pewno wejdziemy do NFI. Musimy wcześniej lepiej poznać zarządzających - zadeklarował.