Spółka zależna Elektrimu - Elektrim-Megadex i Elektrownia Pątnów II podpisały 6 maja porozumienie o czasowym zawieszeniu realizowanego kontraktu na budowę bloku 460 MW na parametry nadkrytyczne. Przerwa miała umożliwić uzgodnienie warunków, na jakich kontynuowana będzie inwestycja. Chodziło o ograniczenie jej rozmiarów oraz dostosowanie tempa do finansowych możliwości Elektrimu, który jest głównym inwestorem tego projektu.
Poszukiwanie 300 mln euro
Na kontynuację inwestycji w Pątnowie potrzeba ponad 300 mln euro. Zarząd Elektrimu szuka ich w bankach. Gorące negocjacje trwają od kilku miesięcy. Bierze w nich udział także Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, który wstępnie zadeklarował, że dołoży 50 mln euro.
Jednym z warunków, postawionym przez finansowe instytucje, było zwolnienie zastawów na udziałach spółki Elektrowni Pątnów. Elektrim zapewniał, że został on spełniony w momencie, gdy PAK spłacił mu 32 mln euro pożyczki. Jednak zawiadomienia o zwolnieniu zarząd konglomeratu nadal nie otrzymał. - Czekamy na potwierdzenie - mówi Ewa Bojar, rzecznik spółki.
Gwarancją niepewne KDT