Reklama

Octava szykuje się do wezwania

Akcjonariusze NFI Octava nie zgodzili się wczoraj na zmiany w statucie, umożliwiające skup akcji w celu umorzenia. Przedstawiciele funduszu twierdzą, że to pomyłka właścicieli. Zapewniają, że mimo to spółka ogłosi wezwanie na własne walory i przekaże udziałowcom około 140 mln zł.

Publikacja: 08.07.2003 09:01

Walne Octavy rozpoczęło obrady 23 czerwca. Akcjonariusze przyjęli wówczas sprawozdania zarządu i rady nadzorczej oraz sprawozdanie finansowe. Udzielili także absolutorium członkom zarządu i rady nadzorczej. Na tym obrady przerwano. Wznowiono je wczoraj.

Zaskakujące głosowanie

Przerwa najprawdopodobniej wiązała się z negocjacjami na temat zmian w umowie o wynagrodzenie za wyniki finansowe. Dopiero w piątek Skarb Państwa, fundusz i firma zarządzająca jego majątkiem - KP Konsorcjum (należy do spółki Copernicus Finance) - podpisały aneks do umowy. Przewiduje istotne zmiany, jeśli chodzi o zasady wynagradzania zarządcy. W praktyce najważniejsze jest jednak, że pozwala na wcześniejsze niż w 2005 r. (ten termin przewiduje ustawa o NFI) zakończenie przez Octavę działalności. Umożliwia też funduszowi pójście drogą wytyczoną przez Piasta, również kierowanego przez KP Konsorcjum (skup własnych akcji w wezwaniu, dystrybucja niemal całej gotówki do akcjonariuszy, radykalna zmiana strategii).

Aneks do umowy o wynagrodzenie za wyniki został wczoraj zaakceptowany - jednogłośnie - przez akcjonariuszy Octavy. Co ciekawe jednak, nie zgodzili się oni na zmiany w statucie NFI, przewidujące skup własnych akcji w celu umorzenia (buy back). - To najwyraźniej jakaś pomyłka. Nasz statut de facto pozwala zresztą na buy back. Odpowiednie zapisy w przeszłości bezskutecznie zaskarżał przecież Skarb Państwa. Być może to spowodowało jakąś konfuzję na walnym - stwierdził Paweł Gieryński, prezes Copernicus Finance. Zapewnił, że głosowanie nie stanie na przeszkodzie realizacji planów przez NFI.

Szykują się duże zakupy

Reklama
Reklama

Zgodnie z aneksem do umowy o wynagrodzenie, w ciągu dwóch miesięcy od jego zaakceptowania, powinno być zwołane kolejne walne Octavy. Umorzy ono kupione wcześniej przez fundusz walory oraz upoważni zarząd do kolejnych zakupów w wezwaniu. Mają one objąć niespełna 25% obniżonego kapitału (przejęcie większego pakietu wymagałoby zgody KPWiG, a to znacznie wydłużyłoby operację). Cena wezwania przy takiej konstrukcji buy backu nie będzie miała związku z kursem giełdowym i wartością aktywów netto funduszu. NFI ma w tej chwili około 140 mln zł w gotówce. Jeśli tyle zechce rozdać akcjonariuszom, cena wezwania sięgnie ponad 23 zł (kurs wynosi ostatnio około 9 zł).

Jaki będzie, po zakończeniu dystrybucji gotówki, pierwszy nowy projekt Octavy, nie wiadomo. Piast zamierza konsolidować pakiety mniejszościowe spółek z NFI. - Na razie koncentrujemy się na dystrybucji. Octava jest w innej niż Piast sytuacji. Po wypłacie gotówki wciąż będzie miała pewien majątek. Chodzi o projekty, takie jak Legnicka Development czy spółki konstancińskie, czyli związane z nieruchomościami - powiedział P. Gieryński.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama