Z naszych informacji wynika, że Andrzej Sopoćko, były wiceminister finansów odpowiedzialny za instytucje finansowe podpisał 26 czerwca "promesę" zezwolenia dla Österreichische Kreditversicherung Coface. Firma, w związku z tym, że zamierza działać Polsce w formie oddziału głównego zagranicznego zakładu ubezpieczeń, została zobowiązana do zdeponowania kaucji. Pieniądze - 200 tys. euro - wpłynęły 1 lipca. Środki własne firmy wynoszą 2 mln zł. Coface wystąpił o zezwolenie na tylko jedną grupę: ubezpieczenia kredytu kupieckiego (należności krajowe i zagraniczne). Dyrektorem oddziału ma być Katarzyna Kompowska, która pełni funkcję prezesa Coface Intercredit Poland, firmy zarządzającej ryzykiem kredytowym oraz wywiadowni gospodarczej.

Segment ubezpieczeń należności krajowych i zagranicznych (kredytu kupieckiego) rozwija się w ostatnich latach niezwykle dynamicznie. Według danych Urzędu Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, w ciągu trzech lat przypis składki brutto zwiększył się z 93,42 mln zł do 164,22 mln zł. W I kwartale ubezpieczyciele uzyskali już 50,26 mln zł przypisu, co oznacza wzrost o 58,23% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Jeśli dynamika zostałaby utrzymana, to na koniec br. wartość tego segmentu rynku może wzrosnąć do około 200 mln zł.

Wejście Coface na polski rynek na pewno zaostrzy konkurencję. Pierwsze skutki są już widoczne. Firma była partnerem Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. KUKE poinformowała ostatnio, że ze względu na niskie marże, wycofuje się z ubezpieczeń należności krajowych. Klientów zapewne przejmie w części Coface. Głównym konkurentem będzie TU Euler Hermes, wchodzące w skład grupy Allianz. Ubezpieczenia kredytu kupieckiego mają w swojej ofercie największe towarzystwa uniwersalne: PZU, Warta i STU Ergo Hestia.