"Jeżeli przyjąć, że tych pieniędzy nie ma, to faktyczny deficyt budżetowy to 47,1 mld zł, to jest poziom odniesienia" - powiedział Hausner na konferencji po posiedzeniu rządu, odnosząc się do przyjętych w połowie czerwca założeń budżetowych.
Do założonego już deficytu na poziomie 33,1 mld zł, Hausner dodał 9 mld zł rezerwy rewaluacyjnej i o 5 mld zł mniejsze od zakładanych wpływy prywatyzacyjne, gdyż tak szacuje ich wykonanie resort skarbu. Wcześniej wpływy prywatyzacyjne były szacowane na 12 mld zł, obecnie na 7 mld zł.
Rząd będzie teraz pracował nad modyfikacją dotychczasowych założeń budżetowych, które ma ostatecznie przyjąć na swoim posiedzeniu 29 lipca wraz z ustawami podatkowymi, poinformował Hausner.
"Na pewno 29 lipca skierujemy do Sejmu ustawy dotyczące rozwiązań podatkowych w 2004 roku przyjmiemy też tego dnia ostateczne założenia do budżetu" - powiedział wicepremier.
Jeżeli do tego czasu nie zostaną podjęte decyzje w sprawie systemu podatkowego w 2005 roku i ewentualnego wprowadzanie podatku liniowego od tego roku, rząd przedstawi przygotowane projekty ustaw podatkowych, które mają obowiązywać od 2005 roku, na jesieni. (ISB)