Wśród inwestorów widać było wyraźny podział opinii co do możliwości trwania wzrostu. Obroty były znaczne, a zamknięcie notowań wypadło 2 zł poniżej dziennego maksimum (czyli 83,5 zł) i tylko 1,7 zł ponad poniedziałkowym fixingiem. Jednak już to wystarczyło do przełamania oporu w postaci majowego szczytu. Otwarta jest zatem droga do górnej granicy formacji kanału wzrostowego, dobrze oddającej tempo ruchu w górę. Znajduje się ona na wysokości 87 zł, co od wczorajszego zamknięcia daje szansę na 7-proc. zysk.

Po przełamaniu oporu przy 80 zł, teraz na tym poziomie znajduje się najważniejsze krótkoterminowe wsparcie. Przed kilkoma dniami korekta zatrzymała się przy poprzednim, kwietniowym lokalnym maksimum. Można więc oczekiwać, że również obecnie kupujący będą w stanie obronić wcześniejszy szczyt. W przeciwnym razie otrzymamy wstępny sygnał sprzedaży. O zmianie średniookresowej tendencji przesądzi dopiero zamknięcie poniżej 75,4 zł.