Rover planuje sprowadzanie około 50 tysięcy sztuk samochodów i rozprowadzanie ich poprzez swoją sieć dealerów. Niewielki samochód wzoruje się na Indice - w popularności na subkontynencie odpowiedniku "malucha". Będzie to pierwsze auto Rovera w całości produkowane i składane w Indiach. Cena ma się wahać w granicach 6 tysięcy funtów. Zdaniem komentatorów, nowe dziecko Rovera wypełni lukę, jaka powstała po zakończeniu produkcji modelu metro. Niewykluczone też, że Rover planuje kolejny szturm na rynki wschodnie.
W maju przedsiębiorstwo ogłosiło rozpoczęcie sprzedaży nowych modeli w Japonii. W świetle wyboru japońskiej prasy motoryzacyjnej Rovera 75 na "Importowany Samochód Roku" dyrekcja zgodnie uważa dalekowschodnie rynki za ogromny obszar wzrostu. W ramach tej strategii znajduje się też decyzja o przeniesieniu centrum produkcji do Indii.
Tata to gigantyczny konglomerat indyjski z kapitałem 9 mld USD, działający w wielu sektorach: metalurgii, komunikacji, produktach chemicznych i IT.