W okresie kwiecień-czerwiec br. wynik operacyjny firmy Logitech wyniósł 7 mln USD. Specjaliści oczekiwali, że będzie to ok. 14 mln USD. W tym samym okresie ubiegłego roku firma zarobiła 12,6 mln USD. Pogorszenie wyników nastąpiło przy równoległym wzroście przychodów do 218 mln USD, ze 195 mln USD rok wcześniej.

Spółka podkreśliła, że nie zamierza zmieniać swojej prognozy 10-proc. wzrostu przychodów i 15-proc. zwiększenia zysku operacyjnego na ten rok obrachunkowy. - Jasne jest, że osiągnięcie założonych celów będzie trudniejsze po spowolnieniu, jakie odczuwamy w ostatnim i bieżącym kwartale - przyznał jednak agencji Blooberga Guerrino de Luca, dyrektor generalny Logitechu. Kierownictwo oczekuje, że bieżący kwartał przyniesie wzrost przychodów w stosunku do ub.r. z 252 mln USD do 270-280 mln USD. Wciąż jest to jednak mniej od oczekiwań.

Na te informacje bardzo gwałtownie zareagowali inwestorzy. Akcje Logitechu zostały przecenione aż o 32%, co jest największym jednodniowym spadkiem od ponad dziesięciu lat. Wczoraj rano za jeden walor szwajcarskiej firmy płacono na giełdzie w Zurychu ok. 38,9 franków.