Eldorado wchodząc na giełdę przedstawił warunki swojego programu motywacyjnego. Zakłada on przyznanie członkom zarządu i kluczowym pracownikom grupy w trzech transzach akcji serii F (w każdej nie więcej niż 86,5 tys. papierów). Walory będą nabywane po cenie nominalnej (1 zł), zwiększonej o koszt pieniądza w czasie. Pierwsza transza może być przyznana w momencie, gdy średni kurs giełdowy z ostatnich sześciu miesięcy przekroczy 130% ceny emisyjnej akcji serii G (15 zł), czyli 19,5 zł. Zakładając, że kurs akcji utrzyma się na bieżącym poziomie (23,6 zł) - program może się rozpocząć za ok. dwa tygodnie. - Mamy oczywiście cichą nadzieję na realizację drugiej transzy jeszcze w tym roku - mówi Artur Kawa, prezes Eldorado. - Nie sądzę, żeby w związku z opcją pojawiła się podaż akcji - większość osób nastawiona jest na inwestycję długofalową - dodaje.

Krzysztof Kaczmarczyk, analityk DB Securities, uważa, że jeśli opcja dojdzie do skutku, na rynku może pojawić się dodatkowa podaż ze strony pracowników. - Nie powinno to natomiast zachwiać kursu. Spółka cieszy się dużym zainteresowaniem inwestorów i na te papiery znajdą się szybko kupcy - mówi.