Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych powstała ponad rok temu w wyniku połączenia Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń i Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi. Nowy urząd stworzono na fali działań rządu, mających na celu zmniejszenie kosztów funkcjonowania instytucji centralnych. Na razie niewiele z tego wyszło - wynika z badania wykonania budżetu przez Najwyższą Izbę Kontroli. Wczoraj sprawozdaniem w części dotyczącej KNUiFE zajmowała się sejmowa Komisja Finansów Publicznych.

Z informacji przedstawionej przez Biuro Studiów i Ekspertyz Sejmu wynika, że stało się tak, chociaż obecne zatrudnienie w urzędzie nadzoru jest niższe o 53 etaty od planowanego. Pełna obsada, przy wysokim przeciętnym wynagrodzeniu przypadającym na zatrudnionego - miesięcznie 6458 zł brutto - oznaczałaby wzrost wydatków o 4,2 mln zł rocznie. Także wysokość średniej płacy w KNUiFE wzbudziła zainteresowanie - była wyższa o 8,4% od średniej płacy w 2001 r. w UNFE oraz 2,4% niższa niż w PUNU. Najwięcej jednak zyskały osoby zajmujące stanowiska kierownicze w KNUIFE - przeciętne wynagrodzenie przewodniczącego i jego zastępców wyniosły 23 358 zł (w tym 11 225 zł premii). Oznacza to, że były wyższe od wynagrodzeń osób zajmujących kierownicze stanowiska w PUNU i UNFE odpowiednio o 115,1% i 149,5%. Nie dostawali oni jednak premii.

Zdaniem BSiE, wyjaśnienia wymaga kwestia siedziby Komisji (na razie mieści się w dwóch budynkach, z czego jeden jest wynajmowany). UNFE, ze względu na wysokie koszty najmu budynku przy ul. Foksal w Warszawie (28 USD za m2) zamierzał kupić nową siedzibę. Jednak w związku z planowanym połączeniem zrezygnowano z tego pomysłu. Skutkowało to wzrostem wydatków o 1,54 mln zł w 2002 r. Umowa wygasa dopiero w sierpniu 2004 r. Z informacji PARKIETU wynika, że mimo niskich stawek na rynku, nie udało się jej renegocjować. Teraz KNUIFE chce budować biurowiec obok swojej siedziby przy ul. Niedźwiedzia. Ma powstać do końca przyszłego roku - środki na budowę mają pochodzić ze zwiększonych opłat od zakładów ubezpieczeń i funduszy emerytalnych.

Według BSiE, łączne wydatki trzech instytucji (PUNU, UNFE i powstałej z połączenia KNUiFE) wyniosły w ub.r. 28,3 mln zł i były niższe o 4,4 mln zł od przyjętych w budżecie po zmianach. Jednak wydatki te w porównaniu z 2001 r. były wyższe o 1,7%, co oznacza, że wprowadzone zmiany organizacyjne nie przyniosły na razie żadnych oszczędności. Dodać należy, że większość osiągniętych w stosunku do planu oszczędności wynika z niższych wydatków na wynagrodzenia osób zatrudnionych w Urzędzie KNUiFE w 2002 r. Przyczyna jest prosta - po połączeniu drastycznie zmniejszono liczbę etatów. W opinii BSiE, rzetelna ocena rachunku korzyści wynikających z połączenia instytucji będzie możliwa po zakończeniu procesu zmian organizacyjnych, "okrzepnięciu KNUiFE" oraz wykazaniu przez nią konkretnych efektów pracy.