Z wcześniejszych informacji ISB wynikało, żę MSP rozważało unieważnienie przetargu, jeśli okaże się, że nie ma możliwości doprecyzowania ofert z powodów formalnych. Z informacji ISB wynika bowiem, że komisja przetargowa miała pewne zastrzeżenia do ofert obu kandydatów na doradców i skłania się do tego, aby oferenci je uzupełnili.
Czyżewski zapowiedział w czerwcu, że oferta publiczna do 30% akcji PKO BP prawdopodobnie przesunie się i będzie miała miejsce w przyszłym roku. (ISB)