Według SIA, w bieżącym roku zyski firm z Wall Street przed opodatkowaniem mogą się nawet podoić w stosunku do ub.r. i wynieść ok. 15 mld USD. W 2002 r. zarobiły one brutto 6,9 mld USD. Tymczasem jeszcze przed miesiącem stowarzyszenie prognozowało, że zysk Wall Street przed opodatkowaniem wyniesie w tym roku 9,2 mld USD, a na początku roku zapowiadało tylko 7,4 mld USD.
Już po kryzysie
- Kryzys, który wystąpił na Wall Street po załamaniu się hossy wiosną 2000 r., w tym roku definitywnie się zakończył - twierdzi główny ekonomista SIA Frank Fernandez. - Niedawno mieliśmy spotkanie z przedstawicielami około 85% firm działających na rynku kapitałowym i wszyscy potwierdzili, że najgorsze już minęło - dodaje. Jeśli sprawdzą się prognozy SIA i rzeczywiście potentaci bankowości inwestycyjnej zza Atlantyku zarobią brutto ok. 15 mld USD, to będzie to trzeci najlepszy wynik w historii. Do tej pory lepsze były tylko lata 1999-2000, a więc okres najsilniejszej tzw. gorączki internetowej na giełdach, kiedy firmy osiągnęły łączne zyski przed opodatkowaniem w wysokości odpowiednio 16,3 mld USD i 21 mld USD.
Żeby jednak doszło do poprawy wyników na Wall Street, trzeba było przeprowadzić gruntowną restrukturyzację. Od początku 2001 r. do końca maja br. firmy z nowojorskiej dzielnicy finansowej zwolniły aż 48 tys. pracowników. Była to decyzja konieczna, zważywszy na fakt, że od marca 2000 r. do marca 2003 r. wartość amerykańskich akcji spadła aż o 8 bln USD. W efekcie w ub.r. zyski firm z Wall Street były najniższe od 1994 r.
Prognozy i wyniki firm