Kurs producenta wyrobów gumowych sięga 90 zł, czyli ponad 20 euro. Z naszych informacji wynika, że firma zaoferuje w wezwaniu więcej niż wynosi minimalna, zadeklarowana w czerwcu cena, stanowiąca równowartość 15 euro (ok. 67 zł).

Spółka kupiła miesiąc temu 24,99% (1,13 mln) swoich akcji. Wydała około 45 mln zł. Czeka na decyzję sądu w sprawie umorzenia papierów. Orzeczenie zapadnie najprawdopodobniej we wrześniu. Później spółka będzie mogła ogłosić kolejne wezwanie. Może w nim przejąć do 880 tys. akcji (niespełna 25% obniżonego kapitału).

- Nie widzę żadnych zagrożeń jeżeli chodzi o umorzenie 24,99% akcji spółki - twierdzi Stanisław Knaflewski, partner zarządzający w Enterprise Investors. Fundusze zarządzane przez EI są większościowym akcjonariuszem Stomilu Sanok.

Spółkę stać na kupno własnych akcji. Zdaniem analityków, zadłużenie firmy nie powinno przekraczać dwukrotności zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację (EBITDA). Sanok może się więc zadłużyć na kwotę ok. 93 mln zł. Aktualnie jego zobowiązania wynoszą około 60 mln zł. Przy czym według prognoz zarządu, Sanok ma zamiar powiększać znacząco zysk EBITDA. W latach 2004-2005 ma wynieść odpowiednio 55 i 65 mln zł.