Akcjonariusze mogą kupować po 3 nowe papiery za każde 5 posiadanych walorów spółki. Zapłacą za nie po 5 euro. Przy obecnej cenie, o 45% niższej niż przed rokiem, akcje Fiata są atrakcyjne dla niektórych inwestorów. Obecna oferta jest częścią planu firmy z Turynu ratowania jej nierentownej od lat części samochodowej. Wcześniej Fiat sprzedał aktywa za 7 mld euro i przeznaczył te środki właśnie na ten cel oraz zapowiedział zwolnienie 12,3 tys. pracowników.
Assicurazioni Generali, największe włoskie towarzystwo ubezpieczeniowe i Sanpaolo IMI, trzeci pod względem wielkości włoski bank, zapowiedziały wzięcie udziału w ofercie Fiata. Natomiast Deutsche Bank poinformował, że nie będzie kupował jego akcji, gdyż chce zmniejszyć w swoim portfelu udział firm przemysłowych. Bank ten jest jednym z gwarantów oferty i zapewnia o poparciu strategii spółki ratowania jej części samochodowej.
Duzi inwestorzy instytucjonalni z co najmniej 2-proc. udziałem w Fiacie mają łącznie 60% jego akcji. Resztę posiadają mniejsi inwestorzy instytucjonalni i detaliczni akcjonariusze. 30% akcji Fiata należy do spółki inwestycyjnej Ifil z siedzibą w Turynie, poprzez którą rodzina Agnelli kontroluje koncern. Ifil zebrała od akcjonariuszy 502,2 mln euro na zapłacenie za akcje Fiata i do środy kupiła 96% przypadających na nią papierów.
Na wieść o powodzeniu oferty akcje Fiata zdrożały wczoraj na mediolańskiej giełdzie o ponad 6%. Zwłaszcza że wyniki finansowe spółki okazały się lepsze, niż prognozowano. II kwartał zakończyła ona wprawdzie siódmą już z rzędu stratą netto, ale wyniosła ona 27 mln euro, wobec 34 mln na minusie przed rokiem. W całym 2002 r. Fiat odnotował rekordową stratę w wysokości 3,9 mld euro, głównie w wyniku spadku sprzedaży samochodów. W czerwcu udział spółki we włoskim rynku wynosił 27%, a więc mniej niż kiedykolwiek.
Fiat w Polsce