Po dwóch latach od sprzedaży za pośrednictwem giełdy swojej spółki zależnej działającej w telefonii komórkowej MMO2, BT zapowiedział powrót na ten rynek. Na razie zamierza skoncentrować się na dosyć wąskim segmencie - brytyjskich gospodarstwach domowych - poprzez oferowanie korzystnych pakietów rodzinnych. Współpracownikiem BT będzie niemiecki operator telefonii komórkowej T-Mobile, należący do Deutsche Telekom.
Czy sprzedaż MMO2
to był błąd?
BT pozbył się MMO2 w 2001 r., aby spłacić część długów wynoszących wówczas 30 mld funtów. Rzecznik telekomu zaprzeczył jednak, jakoby planowany powrót na rynek był pośrednim przyznaniem się do błędu. - Kiedy pozbyliśmy się MMO2, była to najlepsza decyzja dla akcjonariuszy i klientów - stwierdził. Część analityków uważa jednak inaczej. - BT zrezygnował z jednego z niewielu sektorów branży telekomunikacyjnej, które notowały wzrost. Moim zdaniem, to był poważny błąd i koncernowi trudno będzie teraz nadrobić dystans dzielący go od konkurentów - powiedział stacji BBC Neil McCartney, niezależny ekspert ds. rynku telekomunikacyjnego. Jego słowa potwierdza w komentarzu dla dziennika "The Independent" Christopher Gent, odchodzący właśnie na emeryturę dyrektor generalny brytyjskiego koncernu Vodafone, jednego z największych operatorów sieci telefonii komórkowej na świecie, który nie boi się, że powstanie poważny konkurent dla byłej już jego firmy.
Rywalizacja