Z danych Urzędu Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych wynika, że liczba etatów w sektorze ubezpieczeniowym wyniosła w ub.r. blisko 31,2 tys. i była niższa o 4% niż rok wcześniej. Liczba osób pracujących zmniejszyła się o 3%. Wygląda na to, że mając coraz większe kłopoty z pozyskiwaniem klientów, firmy ubezpieczeniowe postanowiły dostosować wysokość zatrudnienia osiąganej skali do działalności.

Dane te dotyczą: średniej kadry kierowniczej, doradców, aktuariuszy (matematycy ubezpieczeniowi) i zwykłych pracowników. Redukcje zatrudnienia dotyczyły głównie tych ostatnich. W 2002 r. liczba etatów pracowniczych zmniejszyła się o prawie 1,4 tys., a pracę straciło nieco ponad 1 tys. osób. Ma to prawdopodobnie związek z przeprowadzanymi w ubiegłym roku połączeniami TU Comopensa i BTUiR Heros oraz TU Compensa Życie i Vienna Life, należących, grupy HUK Coburg i Wiener Staedtische. Także grupa Generali po przejęciu polskich spółek Zurich Financial Services zwolniła sporą grupę pracowników.

Spadek liczby zatrudnionych to także efekt zawieszenia działalności przez kilka firm ubezpieczeniowych. Na taki krok zdecydowały się w ub.r.: Partner, Garda Life, Metlife, If, Wuestenrot. Zwalnianych pracowników tylko w części przejęły inne firmy.

Cięcie kosztów osobowych można było zauważyć również we władzach krajowych zakładów ubezpieczeń. Z danych nadzoru ubezpieczeniowego wynika, że liczba członków rad nadzorczych zmniejszyła się w porównaniu z 2001 r. o około jedną piątą. To także efekt przeprowadzanych fuzji. Nieco mniejsze redukcje przeprowadzono w składach zarządów zakładów ubezpieczeń. Liczba etatów i osób piastujących tę funkcję zmniejszyła się o 4%. Recesję na rynku znacznie mocniej odczuli doradcy - pracę stracił co trzeci z nich.