Spadki na europejskich giełdach powodowały, że także na warszawskim parkiecie inwestorzy nie chcieli wczoraj kupować akcji. W rezultacie WIG20 zniżkował o 0,6%, do poziomu 1361 pkt. Obroty wyniosły 219 mln zł (10% mniej niż we wtorek).

Środowa sesja nie poprawiła nastrojów na naszej giełdzie. Indeksy poruszają się w trendzie bocznym, a ich wahania są nieznaczne. Trudno w takiej sytuacji podejmować decyzje inwestycyjne. W rezultacie gracze wstrzymują się z zajmowaniem pozycji, co widać po poziomie obrotów, które od kilku dni oscylują wokół 200 mln zł.

Większość blue chipów traciła wczoraj na wartości. Pod kreską zakończyły sesję: Telekomunikacja Polska, PKN Orlen, Pekao i KGHM. Spośród spółek z WIG20 warto wyróżnić Kęty. Podwyższenie prognozy wyników na 2003 r. spowodowało, że kurs przebił barierę 100 zł za akcję.

Najlepszą inwestycją były wczoraj walory debiutującego Hoopa. Kupując papiery w ofercie publicznej można było zarobić aż 31%. Niezły zysk dała też Lubawa. Spółka podpisała kontrakt. Papiery podrożały 20%. Podobny mechanizm zadziałał w przypadku Simple - równie mało płynnej spółki. Kurs wzrósł o 16,7%. Cały czas w górę podążają notowania Stalexportu. Za każdą akcję trzeba już płacić 2,82 zł.

Wśród, spółek, które tracą na wartości warto wymienić Elektrim. Zamieszanie wokół zmian w zarządzie osłabiło (prawie o 3%) kurs holdingu. Kolejną sesję mocno tracą akcje Mostostalu Warszawa, który pokazał wyjątkowo kiepskie wyniki za II kwartał. Przecena nabiera tempa, a walory straciły w środę 9,3%. n