Reklama

Decyzja strategiczna, nie biznesowa

Rafineria Czechowice, która ma wejść w skład Grupy Lotos (GL), tworzonej wokół gdańskiej rafinerii, wypowiedziała kilka dni temu Orlen Oil (spółce kontrolowanej przez PKN Orlen) umowę dzierżawy bloku olejowego.

Publikacja: 07.08.2003 09:03

Moce produkcyjne instalacji w Czechowicach są wykorzystywane przez Orlen Oil zaledwie w 30%. Zdaniem Henryka Malesy, prezesa Rafinerii Czechowice, instalacje gdańskiej rafinerii do produkcji oleju są wykorzystywane w mniejszym stopniu. Na pytanie, dlaczego więc Grupa Lotos pozbywa się partnera, który zagospodarowuje nadwyżki jej mocy produkcyjnych, prezes czechowickiej spółki stwierdził, że to wyłącznie decyzja strategiczna.

Naturalny krok

Zdaniem Pawła Olechnowicza, prezesa Grupy Lotos i jednocześnie przewodniczącego rady nadzorczej Rafinerii Czechowice, wypowiedzenie umowy dzierżawy jest naturalnym krokiem w kierunku uproszczenia struktury organizacyjnej GL. - Współpraca między podmiotami, które wejdą do Grupy Lotos, musi się opierać na warunkach czystości biznesowej. Nie może być tak, że płocki koncern stoi jedną nogą w spółce z naszej grupy - twierdzi P. Olechnowicz. Jego zdaniem nie wyklucza to jednak współpracy z Orlenem. Będzie ona możliwa dopiero po uporządkowaniu struktury GL.

H. Malesa nie wie jeszcze, jaki procent mocy instalacji olejowych będzie wykorzystywała zarządzana przez niego spółka. - Ocenimy to w ciągu trzech miesięcy od czasu powrotu urządzeń do spółki - mówi H. Malesa.

Kar nie będzie

Reklama
Reklama

Zerwanie umowy nie wiąże się z żadnymi karami umownymi. Jednak obie spółki poniosą koszty związane np. z przeniesieniem zapasów należących do Orlen Oil, a znajdujących się w zbiornikach czechowickiej rafinerii. - Nie wiem, jakie będą rzeczywiste koszty rozwiązania umowy - twierdzi H. Malesa.

W najbliższym czasie do spółki ma powrócić 140 pracowników, którzy do tej pory obsługiwali instalacje, pracujące na rzecz firmy zależnej od Orlenu.

Staraliśmy się skontaktować z Marianem Łyką, prezesem Orlen Oil. Bezskutecznie. Oleje produkowane przez spółkę zależną od płockiego koncernu mają najwyższy udział w krajowym rynku. Oleje firmowane marką Lotos zajmują drugie miejsce. Łączny udział tych dwóch marek jest szacowany na około 60 - 65%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama