Podczas czwartkowych notowań obserwowaliśmy wyraźną poprawę klimatu wokół inwestowania w polskie papiery dłużne. Przyczyniła się do tego środowa udana aukcja obligacji dwuletnich ze środy, która miała swoją kontynuację na wczorajszym dodatkowym przetargu. On również przyciągnął duże zainteresowanie - popyt 6-krotnie przekroczył ofertę. Dane o cenach żywności w II połowie lipca pozwoliły Ministerstwu Finansów podtrzymać szacunek inflacji za ten miesiąc na poziomie 1%. Pozytywne wiadomości napłynęły też z USA, gdzie aukcja obligacji 5-letnich wypadła znacznie lepiej niż trzylatek. Liczono, że z wczorajszego przetargu papierów 10-letnich napłyną równie dobre wiadomości.

W tej atmosferze rentowność obligacji poszła znacznie w dół i wyniosła dla pięciolatek 5,34%, a dziesięciolatek 5,5%. Dzisiaj inwestorzy będą mogli dyskontować wyniki aukcji w USA, które miały zostać podane dopiero wieczorem naszego czasu.