Trudno mi jest teraz mówić o kwotach, bo muszę wiedzieć, co zaplanowali moi koledzy, jakie informacje przekażą mi w ramach limitów " - powiedział Raczko dziennikarzom dodając, że wspominana kwota 2-3 mld zł jest realna.
Rada Ministrów przyjęła w końcu lipca zmodyfikowane po poprzednim ministrze finansów założenia do budżetu na 2004 roku, określając deficyt budżetowy na poziomie 45,5 mld zł. Raczko powiedział wówczas, że rząd będzie dalej próbować zmniejszać deficyt, również po stronie wydatkowej.
Dochody budżetu wyniosą prawdopodobnie 152,7 mld zł, a wydatki - 198,2 mld zł.
Również wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner deklarował wielokrotnie, że będzie dążył do obniżenia deficytu budżetu 2004 o 2-3 mld zł.
Tymczasem, jak agencja ISB dowiedziała się w minioną środę, rządowi wciąż brakuje 8-10 mld zł, aby deficyt budżetowy wyniósł w 2004 roku 45,5 mld zł. Co więcej, na razie ministerstwa, które powinny dokonać cięć w swoich budżetach, nie zgadzają się na takie oszczędności, jak powiedziała ISB osoba zbliżona do Komisji Trójstronnej. (ISB)