Po czwartkowej silnej zwyżce i 50-pkt. białej świecy, wczorajsza sesja mogła wydawać się nudna. Początkowy wzrost kontraktów do 1410 pkt inwestorzy wykorzystali do realizacji zysków. W efekcie seria wrześniowa zakończyły tydzień na poziomie 1390 pkt, a na wykresie została wyrysowana czarna świeczka. Z punktu widzenia japońskich metod analizy, nie stanowi ona żadnego zagrożenia dla wzrostów.
W przyszłym tygodniu czwartkowa świeca powinna dalej mobilizować byki do działania, zapobiegając ewentualnym spadkom. Te będą powstrzymywane w okolicach 1370 pkt. Tam podwójne wsparcie tworzy połowa opisywanej świecy oraz górne ograniczenie miesięcznej konsolidacji.
Niestety, (dla byków), to jedyny element sugerujący kontynuację wzrostów w przyszłym, krótszym tygodniu giełdowym. Wszystko inne każe oczekiwać realizacji odwrotnego scenariusza. Mam tu na myśli potrójną negatywną dywergencję na RSI, utrzymujący się wstępny sygnał sprzedaży na MACD czy też wpływ oporu na 1410 pkt.
Na zwyżkę nie będzie też pozwalać górne ograniczenie kanału wzrostowego (aktualnie 1410 pkt), w jakim wykres godzinowy porusza się od ponad miesiąca. Zakładając, iż kontrakty pozostaną w tym kanale, należałoby teraz oczekiwać spadków do 1350 pkt.
Najbardziej jednak na wyobraźnię działa rozrysowana dla danych godzinowych formacja trójkąta rozszerzającego. Mając na uwadze przedstawione wyżej elementy, można zaryzykować i postawić tezę, że formacja ta ma duże szanse zakończyć trend wzrostowy.