W resorcie finansów trwają analizy skutków dalszych obniżek akcyzy na piwo i wino. Zdaniem Edmunda Cichowskiego, dyrektora Departamentu Akcyzy w MF, pierwsza redukcja stawek może nastąpić już 1 stycznia 2004 r. - Będziemy obserwować rynek i możliwe, że z datą wstąpienia do Unii Europejskiej zrobimy kolejny krok. W sumie stawki podatku mogą zostać obniżone o 20-30% - powiedział.
Nie przesądził natomiast jednoznacznie, że taki właśnie będzie scenariusz obniżek. Potwierdził tylko, że na pewno nastąpią. Tego wymaga od nas Unia Europejska.
- To, co zamierzamy zrobić, to - z grubsza licząc - jedna trzecia drogi, jaką mamy do pokonania, żeby nasze opodatkowanie zbliżyć do stawek stosowanych w UE - wyjaśnia dyrektor departamentu MF.
Jego zdaniem, resort finansów liczy na to, że styczniowa obniżka akcyzy spowoduje spadek cen i pobudzi popyt. Podobnie jak w przypadku ubiegłorocznej redukcji podatku na wyroby spirytusowe, na której budżet zyskał ok. 80 mln zł. To ma być główny warunek przeprowadzenia kolejnych redukcji.
- Przy konstruowaniu ustawy budżetowej na przyszły rok ministerstwo będzie jednak brało pod uwagę skutki obniżek. Na razie kierownictwo MF nie ma zastrzeżeń do propozycji naszego departamentu - mówi Edmund Cichowski.