- W ciągu dwóch ostatnich lat koncentrowaliśmy się głównie na restrukturyzacji spółki, która doprowadziła do tego, że obecnie generuje ona dodatnie, stabilne wyniki finansowe. Poza poprawą jakości portfela kredytowego, zmieniliśmy także wewnętrzne procedury działania. Jesteśmy też na etapie wdrażania centralnego systemu informatycznego Profile. Planujemy, że operacja ta zakończy się za około 3 miesięcy - powiedział nam Waldemar Maj, prezes AmerBanku.
Dodał, że podjęte dotychczas działania dają spółce, poza zwiększeniem efektywności funkcjonowania oraz obniżeniem ryzyka, bazę, na której będzie budowany nowy biznes. - Chcemy zaoferować usługi bankowe klientom detalicznym. Rozpoczniemy działanie w tym segmencie rynku w IV kwartale br. - ujawnił prezes.
Dotychczas AmerBank koncentrował się na obsłudze firm oraz zamożnych klientów indywidualnych z sektora private banking. Bank na razie nie myśli o rynku masowym, nie zamierza też budować drogiej sieci placówek. Nie wyklucza modelu działalności opartego, poza internetem, na sieci agentów obsługujących klientów.
- Myślimy o produktach niszowych oferowanych w największych miastach Polski. Na początku będzie to Warszawa i Poznań - powiedział prezes. Nie ujawnił jednak, na czym konkretnie bank chce się skoncentrować. Według niego, nie jest to jeszcze do końca ustalone.
Inwestor strategiczny pomoże