Synergy to nieduża spółka IT, oferująca rozwiązania teleinformatyczne. Powstała w 2001 r. Jeszcze kilka dni temu głównym akcjonariuszem był giełdowy MCI Managament, który przed dwoma laty za 0,5 mln zł objął 99,4% kapitału tej firmy. Później udział ten spadł do 71,56%, bo część akcji trafiła do menedżerów Synergy w ramach programu opcyjnego.
13 sierpnia fundusz poinformował, że dzień wcześniej sprzedał cały posiadany pakiet akcji spółki portfelowej za 250 tys. zł. Kupującymi były: Management Consulting Group oraz Syriusz Management. "Decyzja o sprzedaży akcji Synergy spowodowana była nierealizowaniem planów finansowych spółki oraz niewielką atrakcyjnością modelu biznesowego" - czytamy w komentarzu. Następnego dnia (14 sierpnia), ukazał się raport kwartalny MCI Management, który donosi o nieprawidłowościach w spółce Synergy. "W czerwcu br. zostało wykryte działanie jednego z pracowników na szkodę firmy. Poważnie nadszarpnęło to kondycję finansową spółki i czyni koniecznym dofinansowanie spółki, aby mogła nadal funkcjonować" - pisał MCI.
Straty spowodowane przez jednego z handlowców szacowane są na około 130-140 tys. zł. - Wysyłał sprzęt komputerowy do firm, które go nie zamawiały. Teraz, przy pomocy windykatora, staramy się o jego zwrot - powiedział nam Krzysztof Bąk, prezes Synergy. W ubiegłym miesiącu Synergy odzyskało część kwoty (ok. 10 tys. zł). Zarząd zwiadomił policję, która zatrzymała podejrzanego, a następnie, po tym jak przyznał się do popełnienia przestępstwa, wypuściła. Obecnie prokuratura prowadzi czynności śledcze, które mają za zadanie ustalić, jakie korzyści majątkowe z tej operacji osiągnął podejrzany. Poza pracą zawodową uprawiał on podnoszenie ciężarów i jest aktywnym zawodnikiem jednego z łódzkich klubów sportowych.
Prezes Bąk polemizuje z komentarzem MCI Management, że strata 140 tys. poważnie zachwiała kondycją Synergy. - Oznacza to dla nas dużo dodatkowej pracy, żeby odzyskać tę sumę - stwierdził. Jak zapewnia, spółka dynamicznie się rozwija. W 2001 r. jej przychody wyniosły 1 mln zł. Rok później już 5 mln zł. Po I półroczu br. sprzedaż przekroczyła już 4,6 mln zł, co oznacza wzrost w stosunku do roku 2002 o ponad 400%.
- Obecnie realizujemy kilka nowych kontraktów, które spowodują, że do końca roku wypracujemy przychód 10 mln zł oraz zysk netto na poziomie 30 tys. zł - powiedział K. Bąk.