Reklama

Przemysł ma się dobrze

Lipiec był kolejnym dobrym miesiącem dla przemysłu, a produkcja była o 7% większa niż przed rokiem - szacują ekonomiści ankietowani przez Reutersa. Poprawia się też sytuacja w budownictwie.

Publikacja: 20.08.2003 09:50

Ze średnich prognoz Reutersa wynika, że dynamika produkcji przemysłowej w lipcu była tylko minimalnie niższa niż w czerwcu (7,8%). - Ale trend wzrostowy będzie utrzymany - mówi Piotr Kalisz, ekonomista PKO BP. Specjaliści oczekują też dobrych danych skorygowanych o czynniki o charakterze sezonowych (czerwcowa dynamika wyniosła 7,3%).

Pomaga eksport

Ekonomiści cieszą się z ożywienia w przemyśle, zwracają jednak uwagę, że wynika ono w głównej mierze z popytu na polskie towary za granicą (według danych NBP, eksport wyniósł w czerwcu ponad 3 mld euro i był o 8,4% większy niż przed rokiem). Główny powód to spadek wartości złotego w stosunku do euro. Ale nie bez znaczenia jest też poprawa jakości polskich wyrobów oraz lepsza sytuacja finansowa producentów. Najwyższą dynamiką charakteryzuje się m.in. produkcja polskich mebli, pojazdów mechanicznych i wyrobów gumowych.

Według Jacka Wiśniewskiego, szefa działu prognoz i analiz w Pekao, dobra sytuacja w przemyśle powinna się utrzymać - Wskazują na to badania koniunktury - twierdzi ekonomista. Według GUS, ocena koniunktury w lipcu była lepsza niż w czerwcu oraz lepsza niż w lipcu 2002 i 2001 r. Przedsiębiorcy oczekują zwiększenia zamówień na swoje produkty, a tym samym zwiększenia produkcji.

Coraz lepiej w budownictwie

Reklama
Reklama

Razem z produkcją przemysłową GUS publikuje też dane o sytuacji w budownictwie. Wyniki produkcji w tym sektorze poprawiają się z miesiąca na miesiąc, ale w czerwcu roczna dynamika była jeszcze ujemna (-1,2% wobec spadków rzędu 25% na początku tego roku). - Sądzimy, że w zeszłym miesiącu produkcja wyszła na plus - twierdzi J. Wiśniewski. Według P. Kalisza, na przełamanie trendu spadkowego trzeba poczekać jeszcze kilka miesięcy.

W opinii ekonomistów, coraz lepsze wyniki branży budowlanej mogą być zapowiedzią długo oczekiwanego ożywienia w inwestycjach. A to oznacza wzrost popytu nie tylko na grunty i budowle, ale też maszyny i urządzenia. W pierwszym kwartale wydatki przedsiębiorstw na inwestycje spadły o 3,6%. GUS zwraca jednak uwagę, że przedsiębiorstwa wytwarzające dobra inwestycyjne mają najwyższą dynamikę produkcji w całym przetwórstwie przemysłowym.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama