W takim samym okresie 2002 r. HP odnotował stratę w wysokości 2,03 mld USD. Wówczas w wyniku uwzględniono 2,4 mld USD kosztów przejęcia Compaqa, które zostało sfinalizowane w maju 2002 r.
Podane wyniki netto są liczone według standardów amerykańskiej rachunkowości GAAP. Firma stosuje także inną regułę ich obliczania. Według niej, zysk na jedną akcję wyniósł 23 centy i był nieco niższy niż prognoza analityków. W ankiecie przeprowadzonej przez Thomson Financial przewidywali oni rezultat o 3 centy lepszy.
- Trzeci kwartał jest zawsze trudny, ale i tak powinniśmy wypaść lepiej - skomentowała wyniki Carly Fiorina, prezes i dyrektor generalny HP. - Niemniej jednak wierzymy w naszą strategię i decyzje, które podejmujemy. Oczekujemy dobrego czwartego kwartału, w którym każda z naszych dziedzin działalności będzie przynosić zyski - dodała.
Analitycy oczekiwali także wyższych o ponad 100 mln USD przychodów ze sprzedaży. Zwiększyły się one o 5% w stosunku rocznym, do 17,35 mld USD.
Popyt na produkty firmy zwiększył się na rynkach poza USA. W Europie, rejonie Azji i Pacyfiku oraz Japonii odnotowano 6-9-proc. wzrost przychodów. Istotnie przyczynił się do tego niski kurs dolara. W Stanach Zjednoczonych, gdzie HP sprzedaje 47% produkcji, przychody zwiększyły się o 1%. Całkowite przychody w stosunku do poprzedniego kwartału spadły o 4%, co jest związane z sezonowością sprzedaży komputerów.